wtorek, 7 lutego 2012

Róbta co chceta

Tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dobiegł już końca, ale dla mnie przygoda dopiero się zaczyna. Wczoraj pan listonosz przyniósł z dawna wyczekiwaną przesyłkę, zakupioną właśnie specjalnie na 20 Finał. Przyznaję, że trochę poczekałam, ale myślę, że warto było.
Książka Jurka Owsiaka "Róbta co chceta" wypełni mi te szare dni swoimi kolorowymi stronami i tonami optymizmu, które są w niej zawarte.

A dodatkiem, który to wszystko uzupełni są przecudne zakładki, które wpadły mi w ręce na Targach Książki dla Dzieci i Młodzieży, które odbyły się w miniony weekend w Poznaniu.

Zakładki razem z książką tworzą prawdziwą tarczę ochronną przed smutkiem lutowych dni.
Wystarczy tylko spojrzeć.

Czy nie robi się od razu lżej na sercu? :)
Moim osobistym faworytem jest grubiutka niebieska sowa. Wygląda na prawdziwego "mola" książkowego! :)

2 komentarze:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...