Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Film. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 czerwca 2014

Filmowo: Styczeń/Luty

To nic, że mamy już czerwiec. Małymi kroczkami nadrabiam zaległości, dlatego zapraszam na przegląd filmów, które dane mi było obejrzeć w styczniu i lutym.

Niektóre filmy ogląda się po to, żeby obejrzeć. Nie przyświeca temu żaden szczególny cel. Z racji tego, że z wrodzonej ciekawości zwykle oglądam więcej, niż mniej, pojawiają się w moim życiu takie filmy, które po prostu uznaję za "odhaczone". Tak też było w pierwszych miesiącach Nowego Roku.

STYCZEŃ

Tytuł: Iluzja
Tytuł oryginalny: Now You See Me
Reżyser: Louis Leterrier
Występują: Jesse Eisenberg, Mark Ruffalo
Kalendarz: 03.01.2014
Moja ocena: 5/10

Świat współczesnych magików, za nic nie przypomina tego, który pamiętamy z dziecięcych wyobrażeń. Dla magików XXI wieku najbardziej liczy się... kasa. I to zapamiętałam z filmu Iluzja. Latajace dolary, których rozszalały tłum chce złapać jak najwięcej. Samej iluzji i magii w tym filmie najwidoczniej zabrakło.


Tytuł: Don Jon
Reżyser: Joseph Gordon-Levitt
Występują: Joseph Gordon-Levitt, Scarlett Johansson
Kalendarz: 04.01.2014
Moja ocena: 6/10

Reżyserski debiut Gordona-Levitta wypadł zaskakująco dobrze. Historia mężczyzny uzależnionego od pornografii może być tematem kontrowersyjnym, ale przecież nie tak odległym. Jednak najlepiej wypadła Scarlett Johannson w roli typowej różowej blondyny. Zakończenie nieco zbyt idealistyczne, ale takiemu debiutantowi mogę wybaczyć.



Tytuł: Percy Jackson: Morze Potworów
Tytuł oryginalny: Percy Jackson: Sea of Monsters
Reżyser: Thor Freudenthal
Występują: Logan Lerman, Alexandra Daddario
Kalendarz: 19.01.2014
Moja ocena: 5/10

Druga część zmagań potomków greckich bogów. Nie widziałam pierwszej części, ale Morze Potworów to film w sam raz na niedzielę. Na pewno odbiór filmu ułatwia bycie zbuntowanym nastolatkiem, czego już nie mogę powiedzieć o sobie, ale całościowo nie było źle.


Tytuł: Erratum
Reżyser: Marek Lechki
Występują: Tomasz Kot, Ryszard Kotys
Kalendarz: 14.01.2013
Moja ocena: 7/10

Wzruszający obraz relacji między ojcem i synem oraz powrotu do korzeni. Nieśpieszne tempo pozwala przyjrzeć się bohaterom, którzy nie są wolni od wad, bo przecież wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. W filmie Erratum człowieczeństwo odgrywa główną role.



Tytuł: Persepolis
Reżyser: Vincent Paronnaud, Marjane Satrapi
Kalendarz: 16.01.2014
Moja ocena: 7/10

Autentyczne przeżycia Marjane Satrapi, której udało się wyrwać z Iranu podczas rewolucji islamskiej. Najciekawsza jest sama forma przedstawienia, gdyż animacja daje szerokie możliwości interpretacji.  Ale nie dajcie się zwieść. To, że bohaterowie są narysowani, nie znaczy, że temat jest mniej poważny. Każdy szanujący się kinoman powinien go obejrzeć.



Tytuł: Kapitan Phillips
Tytuł oryginalny: Captain Phillips
Reżyser: Paul Greengrass
Występują: Tom Hanks
Kalendarz: 17.01.2014
Moja ocena: 7/10

Trzymający w napięciu obraz oparty na prawdziwej historii porwania statku przez somalijskich piratów. Świetna rola Toma Hanksa, który pogodził się już z upływem czasu i nie udaje pełnego werwy młodzika.  Jego postać to zmęczony życiem kapitan, który znalazł się w nietypowej sytuacji. Jednak jego postawa dodaje sił całej załodze i pomaga przetrwać najgorsze.


Tytuł: Grawitacja
Tytuł oryginalny: Gravity
Reżyser: Alfonso Cuaron
Występują: Sandra Bullock, George Clooney
Kalendarz: 18.01.2014
Moja ocena: 5/10

Hitem stało sie powiedzenie, że George Clooney woli zginąć, niż zostać z kobietą w swoim wieku kilka minut dłużej. Bullock jest zdana tylko na siebie. Bezmiar kosmosu jest w filmie Cuarona pokazany pięknie, ale nikt nie sympatyzuje z główną bohaterką, bo nikt nie chciałby znaleźć się na jej miejscu. Nie wiem czy ktokolwiek sympatyzuje z takim filmem jak Grawitacja, który dla mnie jest jedynie wysmakowaną wizualnie nużącą ciekawostką.



LUTY

Tytuł: 47 Roninów
Tytuł oryginalny: 47 Ronin
Reżyser: Carl Rinsch
Występują: Keanu Reeves, Hiroyuki Sanada
Kalendarz: 12.02.2014
Moja ocena: 8/10

Wszyscy oczywiście zaczną pukać się w głowę, kiedy napiszę, że film 47 Roninów bardzo mi się podobał, ponieważ zawarta w nim historia poruszyła mnie do głębi. Samej baśniowości mogło być więcej, ale według mnie twórcy zrobili wszystko, aby zobrazować legendę o samurajach w naprawdę solidny sposób. Nie obyło się bez echa Hollywood, ale czy to naprawdę takie straszne? Czytałam recenzje, gdzie ludzie nie zostawiali na Roninach suchej nitki. A ja się pytam dlaczego? Jest akcja, wątek miłosny, walka, piękna sceneria, no i Keanu Reeves jako Kai. Dla mnie bomba!


Tytuł: Sugar Man
Tytuł oryginalny: Searching for Sugar Man
Reżyser: Malik Bandjelloul
Występują: Sixto Rodriguez
Kalendarz: 08.02.2014
Moja ocena: 7/10

Film o Sixto Rodriguezie, wokaliście meksykańskiego pochodzenia, który zrobił oszałamiającą karierę w RPA, nawet o tym nie wiedząc. O muzyce, pasji i wielkich marzeniach. Ścieżka dźwiękowa- genialna!
Dziś dowiedziałam się, że reżyser Sugar Mana nie żyje. Miał 37 lat i nikt nie wie, co się stało. Wielka strata.



Tytuł: Metallica. Through the Never
Reżyser: Nimrod Antal
Występują: Dane DeHan, James Hetfield, Lars Urlich, Kirk Hammet
Kalendarz: 08.02.2014
Moja ocena: 5/10

Swobodna wariacja na temat jednego koncertu. Główny bohater poznaje kulisy wilekiego przedsięwzięcia, jakim jest Metallica na żywo i przy okazji zostaje wplątany w uliczne zamieszki i tym podobne. Jesli słuchając One czy Nothing Else Matters czujecie, że brakuje Wam jakiegoś wizualnego odpowiednika to polecam Through the Never.

środa, 19 lutego 2014

Filmowo: grudzień





Tytuł: Bizancjum
Tytuł oryginalny: Byzantium
Reżyser: Neil Jordan
Występują: Gemma Arterton, Saoirse Ronan
Kalendarz: 06.12.2013
Moja ocena: 7/10

Filmów o wampirach mamy w tych czasach, aż nadto. Jeżeli bliżej im do takich klasyków jak Dracula Coppoli lub Wywiad z wampirem Jordana to jeszcze pół biedy. Najnowsze dzieło tego ostatniego utrzymuje poziom swojego poprzednika.
Bizancjum to historia dwóch kobiet-wampirów rzuconych w wir współczesnego świata intryguje i zachwyca. Szczególnie w warstwie wizualnej. Scenografia, krajobrazy zdają się grać osobną rolę.Od Arterton nie można oderwać wzroku, natomiast Ronan rozczula naiwnością i prostotą. Bohater Johnny'ego Lee Millera odrzuca i oburza.  Bizancjum nie wszystkim się spodoba, bo w ten film trzeba się "wgryźć".



Tytuł: Hobbit: Pustkowie Smauga
Tytuł oryginalny: The Hobbit: The Desolation of Smaug
Reżyser: Peter Jackson
Występują: Richard Armitage, Martin Freeman
Kalendarz: 30.12.2013
Moja ocena: 5/10

Tak jak nie zachwyciła mnie pierwsza filmowa wersja przygód Bilba, tak druga część jednoznacznie pogrzebała swoje szanse. Jackson przynudza, przydłuża i w ogóle przesadza. Legolas, to już nie jest ten sam Legolas, dodanie postaci elfki czyni z filmu oklepane romansidło. Jedynie Luke Evans wprowadza nieco świeżości do tej odgrzewanej historii. Szkoda, że Jackson nie zrobił jednego porządnego filmu, zamiast dzielić go na trzy nieskładne części. Szkoda czasu.






Tytuł: O miłości i innych demonach
Tytuł oryginalny: Del amor y otros demonios
Reżyser: Hilda Hidalgo
Występują: Pablo Derqui, Eliza Triana
Kalendarz: 19.12.2013
Moja ocena: 9/10

Minęły oceany czasu od kiedy dzieło filmowe zachwyciło mnie tak jak ostatnio O miłości i innych demonach. Prosty, ascetyczny, szczery. Młoda dziewczyna zostaje ugryziona przez psa chorego na wściekliznę, dlatego kościół postanawia oddzielić ja od reszty świata. Do opieki nad nią zostaje wyznaczony młody ksiądz, który ma za zadanie uleczyć jej duszę. Pomiędzy dwojgiem rodzi się uczucie, które nie powinno ujrzeć światła dziennego.
Historia na podstawie opowiadania Marqueza wzruszyła mnie do łez.





Tytuł: Labirynt
Tytuł oryginalny: Prisoners
Reżyser: Denis Villeneuve
Występują: Hugh Jackman, Jake Gyllenhaal
Kalendarz: 26.12.2013
Moja ocena: 7/10

Kiedy giną dwie dziewczynki całe miasto zostaje postawione na nogi. Rodzice na własną rękę szukają dzieci, ale znajdują tylko domniemanego porywacza. Zrozpaczony ojciec jest skłonny zrobić wszystko, by odnaleźć córeczkę. Nawet jeżeli nie jest to do końca zgodne z prawem.
Wzruszająca rola Hugh Jackmana i ciekawa kreacja Gyllenhaala.
Nie polecam na seans tuż przed snem.









Tytuł: Człowiek na krawędzi
Tytuł oryginalny: Man on a Ledge
Reżyser: Asger Leth
Występują: Sam Hemsworth, Elizabeth Banks
Kalendarz: 10.12.2013
Moja ocena: 5/10

Główny bohater zostaje skazany za kradzież cennego klejnotu. Podczas pogrzebu ojca, udaje mu się zbiec. Postanawia za wszelką cenę udowodnić, że jest niewinny. A robi to w bardzo niekonwencjonalny sposób.
Film obejrzałam dla Sama Worthingtona.

środa, 22 stycznia 2014

Filmowo: listopad

Dawno mnie tu nie było. Nie będę się tłumaczyć dlaczego, ale miałam swoje powody. Miesięczna przerwa od Bloggera dobrze mi zrobiła. Nabrałam dystansu i kilka rzeczy przemyślałam. Doszłam do wniosku, że czytanie książek i oglądanie filmów ma dla mnie sens tylko wtedy, jeżeli mogę się z kimś podzielić moimi wrażeniami i odczuciami. A to czy Wy będziecie chcieli je czytać to już inna sprawa i decyzja należy tylko i wyłącznie do Was.





Zapraszam na przegląd filmów, które zagościły u mnie w listopadzie.


Tytuł: Dary anioła: Miasto kości
Tytuł oryginalny: The Mortal Instruments: City of bones
Reżyser: Harald Zwart
Występują: Lily Collins, Jamie Campbell Bower
Kalendarz: 08.11.2013
Moja ocena: 5/10

Powieść Cassandry Clare Miasto kości nigdy nie przykuła mojej większej uwagi, ponieważ uplasowałam ją gdzieś pomiędzy Zmierzchem a Pięknymi istotami. Tym większe było moje zdziwienie, kiedy okazało sie, że film Miasto kości ma względnie wciągającą fabułę i przyjemną dla oka warstwę wizualną. Jeśli chodzi o głównym bohaterów to relacja Clary (Lily Collins) z Jacem (Jamie Campbell Bower) pochłonęła większą część mojej uwagi, przez co trudno mi streścić fabułę bez większego zastanowienia. Wiem jedno: główna bohaterka irytowała mnie swoją naiwną odwagą, przez co trudno mi odnieść się do jej przygód obiektywnie. Bower w roli mrocznego Nocnego Łowcy był miłą odmianą po roli hrabiego w Anonimusie. 
Po seansie Miasta kości dodałam powieść Clare do listy "gdzieś w przyszłości może przeczytam".



Tytuł: Wyścig
Tytuł oryginalny: Rush
Reżyser: Ron Howard
Występują: Chris Hemsworth, Daniel Bruhl
Kalendarz: 13.11.2013
Moja ocena: 7/10

Wyścig to mistrzowski pojedynek między talentem Hemswortha i Bruhla. Tego pierwszego wszyscy kojarzą z filmowym wcieleniem Thora, a Bruhla można łączyć z takimi filmami jak "Good bye Lenin" czy "Lawendowe Wzgórze". W Wyścigu mierzą się z biografią, czyli niełatwą filmową kreacją, która z założenia jest dla aktora wyzwaniem. Według mnie obaj wypadli w tym filmie znakomicie. Pomimo, że nie jestem fanką filmów sportowych, to dzieło Howarda obejrzałam z wielkim zainteresowaniem. Ryk silników na torze wyścigowym, a za kierownicą bóg piorunów- bezcenne!



Tytuł: Wolverine
Tytuł oryginalny: The Wolverine
Reżyser: James Mangold
Występują: Hugh Jackman, Tao Okamoto
Kalendarz: 17.11.2013
Moja ocena: 2/10

Wolverine jest jednym z moich ulubionych bohaterów z komiksowego świata Marvela. Uważam, że Hugh Jackman świetnie sprawdza się w roli Logana i z wielką chęcią śledzę jego przygody. Do kolejnego Wolverina podeszłam z odgórnym przekonaniem o genialności tego przedsięwzięcia. Już po pierwszych kilku minutach okazało się, że najnowszy Wolverine to nie tylko scenariuszowa pomyłka, ale także istny pastisz ekranizacji komiksu. Przyznam od razu, że nie czytałam komiksów o Loganie i może coś mnie ominęło. Jednak mam kilka wątpliwości: kto wpadł na pomysł, aby akcja toczyła się w Japonii? Skąd główny bohater znalazł się tam podczas II wojny światowej? Mam wrażenie, że Wolverine został zrobiony li tylko dla pieniędzy. Bardzo to smutne.



Tytuł: R.I.P.D. Agenci z zaświatów
Tytuł oryginalny: R.I.P.D.
Reżyser: Robert Schwentke
Występują: Ryan Reynolds, Jeff Bridges
Kalendarz: 23.11.2013
Moja ocena: 4/10

Czas na film lekki, łatwy i przyjemny. Chociaż nieco makabryczny, jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że policjanci po śmierci nadal pracują w zawodzie. Tym razem w Wydziale Wiecznego Odpoczynku. Ścigają "nieżywych" przestępców, którzy grasują na Ziemi. Nick (Ryan Reynolds) ginie podczas akcji i zostaje zwerbowany do oddziału R.I.P.D.. Jego partnerem jest stary szeryf Roy (Jeff Bridges) przestrzegający iście kowbojskiego kodeksu. Razem muszą stawić czoło umarlakom. 

Film Schwentke można obejrzeć jeżeli ktoś chce się na chwilę oderwać od rzeczywistości i pośmiać się z bohatera stworzonego przez Bridgesa. Tak poza tym, R.I.P.D. można sobie darować.



Tytuł: Mój rower
Reżyser: Piotr Trzaskalski
Występują: Michał Urbaniak, Artur Żmijewski, Krzysztof Chodorowski
Kalendarz: 23.11.2013
Moja ocena: 7/10

Uwielbiam hasła, które dystrybutorzy umieszczają na plakatach filmowych. Szczególnie polskich filmów. "Cała prawda o facetach" bardziej pasuje mi do Testosteronu, niż do takiego kameralnego i bardziej ambitnego filmu jak Mój rower. Facetów tam faktycznie mamy i to w całym przedziale pokoleniowym: dziadek, syn i wnuczek. Ich relacje pozostawiają wiele do życzenia, ale połączy ich miłość do tej samej kobiety: babci, która postanowiła dosłownie i w przenośni uciec od dotychczasowego życia. 

Trzaskalski pokazuje stopniowe burzenie murów, które mężczyźni budowali przez lata oraz odnawianie więzi, która kiedyś ich łączyła. Mój rower to wzruszający i mądry film.



Tytuł: Tylko Bóg wybacza
Tytuł oryginalny: Only God Forgives
Reżyser: Nicolas Windig Refn
Występują: Ryan Gosling, Kristin Scott Thomas
Kalendarz: 23.11.2013
Moja ocena: 3/10

Widziałam głośny Drive, ale nie powalił mnie na kolana. W Tylko Bóg wybacza pojawia się podobna, mroczna stylistyka. Mamy oczywiście Goslinga, który walczy, aby pokazać pełnię swojego aktorskiego talentu w przydługich ujęciach i nielicznych dialogach. Podobały mi się zdjęcia, natomiast muzyka męczyła. Na uwagę zasługuje rola Kristin Scott Thomas jako zaborczej i żądnej zemsty matki. W takim wydaniu jej jeszcze nie widziałam. 
Tylko bóg wybacza mogę zaliczyć do filmów, wokół których jest zawsze dużo szumu, ale niestety mało kto wie, co autor miał na myśli.





Tytuł: Thor: Mroczny świat
Tytuł oryginalny: Thor: The Dark World
Reżyser: Alan Taylor
Występują: Chris Hemsworth, Natalie Portman, Tom Hiddleston
Kalendarz: 27.11.2013
Moja ocena: 5/10

Druga część filmu, jak to zwykle bywa, ustępuje pierwszej. Twórcy dokonali wszelkich starań, aby było i ekscytująco i zabawnie, jednak przez to mamy powtórkę z rozrywki dla wszystkich w w wieku do lat dziesięciu. Film ratuje wspaniały Loki, który jest żywym przeciwieństwem swego brata, a brak mięśni nadrabia inteligencją i sprytem. W Mrocznym świecie Hiddleston dał do zrozumienia, że z nim także trzeba się liczyć i przez to lubię go jeszcze bardziej. Nie wiem czy nie bardziej, niż prostodusznego i jakże przeze mnie faworyzowanego boga piorunów.




Już wkrótce przegląd filmów obejrzanych w grudniu.

piątek, 8 listopada 2013

Filmowo: październik

Październik pod względem filmowym wypadł raczej słabo. I nie chodzi mi tu o ilość, ale o jakość. Zobaczcie sami.


Tytuł: Szybcy i wściekli 6
Tytuł oryginalny: Furious 6
Reżyser: Justin Lin
Występują: Vin Diesel, Paul Walker
Kalendarz: 05.10.2013
Moja ocena: 4/10

Bo ja to uwielbiam kino sensacyjne i nie mogłam przegapić kolejnej niesamowitej odsłony cyklu o cwanych złodziejach samochodów. Sarkazm? Może trochę... Już sam fakt, że jest to szósta część Szybkich i wściekłych dała mi trochę do myślenia. No bo jeśli kręci się Rambo 8, Niezniszczalnych 5 czy Szklaną pułapkę 10,5 to może jednak takie filmy mają rację bytu i zawsze znajdzie się grupa osób, które z chęcią je obejrzą. Ja do tej grupy nie należę, ale czasem muszę się poświęcić i obejrzeć takie "arcydzieło". W przypadku Szybkich i wściekłych 6 nie było tak źle. Ale też nie było dobrze. Ja jestem gdzieś pośrodku i polecam ten film wielbicielom motoryzacji oraz wątpliwego uroku Michelle Rodriguez.


Tytuł: Polowanie na łowcę
Tytuł oryginalny: The Frozen Ground
Reżyser: Scott Walker
Występują: Nicolas Cage, Kevin Spacey
Kalendarz: 05.10.2013
Moja ocena: 4/10

Co można powiedzieć o filmie, który odtwarza prawdziwą historię seryjnego mordercy? Opowieść sama w sobie straszna, z serii tych, co nie dają spać po nocach.  A jeśli chodzi o film: Cage taki sam jak zwykle, czyli nijaki. Cusack chyba po roli w Pokusie specjalnie wybiera sobie role niebezpiecznych psychopatów i sprawdza się w nich świetnie. Vanessa Hudgens jakoś zniknęła w tych śniegach Alaski, przez co każda jej próba wybicia się była więcej, niż irytująca. Na pewno nie obejrzę Polowania na łowcę po raz drugi, bo jest to obraz niepokojący. Szczególnie dlatego, że ta historia wydarzyła się naprawdę.




Tytuł: Kolejny rok
Tytuł oryginalny: Another year
Reżyser: Mike Leigh
Występują: Jim Broadbent, Leslie Manville
Kalendarz: 05.10.2013
Moja ocena: 6/10

Kolejny rok to pochwała codzienności i przemijania. Główni bohaterowie to para starszych ludzi, którzy zajmują się działką, gotowaniem i cieszą się każdą chwilą. Odwiedza ich Mary, znajoma z pracy Gerri, która wprowadza chaos w ich spokojne życie. Świetna rola Lesley Manville, zagubionej, niepewnej siebie i trochę neurotycznej kobiety, która nie może pogodzić upływem czasu. Film przyjemnie się ogląda, jednak wielbiciele wartkiej akcji mogą się rozczarować.




Tytuł: Gorący towar
Tytuł oryginalny: The Heat
Reżyser: Paul Feig
Występują: Sandra Bullock, Melissa McCarthy
Kalendarz: 12.10.2013
Moja ocena: 5/10

Dwie całkowicie różne kobiety zmuszone do wspólnej pracy. Jedna to twarda policjantka z ulicy, druga to elegancka agentka FBI.
Razem tworzą mieszankę wybuchową, ale są też niesamowicie skuteczne. Duet McCarthy-Bullock wypada znakomicie. Jest śmiesznie, a przecież o to właśnie chodzi.








Tytuł: Jeździec znikąd
Tytuł oryginalny: The Lone Ranger
Reżyser: Gore Verbinski
Występują: Armie Hammer, Johnny Depp
Kalendarz: 12.10.2013
Moja ocena: 6/10

Za westernami nie przepadam, ale nie mogłam przegapić takiego widowiska jak Jeździec znikąd. Bawiłam się całkiem dobrze, bo fabularnie film jest dobrze pomyślany, a wartka akcja trzyma w napięciu do samego końca. Realia Dzikiego Zachodu zostały oddane z należytym realizmem. Jednak największym rozczarowaniem okazał się Johnny Depp, który wcielając się w rolę Tonto, parodiował Jacka Sparrowa.





Tytuł: Wałęsa. Człowiek z nadziei
Reżyser: Andrzej Wajda
Występują: Robert Więckiewicz, Agnieszka Grochowska
Kalendarz: 13.10.2013
Moja ocena: 6/10

Najnowszy film Wajdy mogę określić jednym słowem: poprawny. Scenariusz poprawny, zdjęcia poprawne. Jedynie nad tą poprawność wybijają się Więckiewicz i Grochowska tworząc wiarygodne, pełnowymiarowe postaci oraz ścieżka dźwiękowa oddająca klimat tamtych dni. Wałęsa daje o sobie szybko zapomnieć, co w moim przypadku znaczy to, że nie zrobił na mnie zbyt dużego wrażenia.








Tytuł: Człowiek ze stali
Tytuł oryginalny: Man of Steel 
Reżyser: Zack Snyder 
Występują: Henry Cavill, Amy Adams 
Kalendarz: 19.10.2013
Moja ocena: 3/10

Gdyby nie przyjemna fizjonomia Henry'ego Cavilla, przerwałabym seans Człowieka ze stali już po kilku minutach. Niestety jego wcielenie Supermana w ogóle mnie nie przekonało. Jedyną rzeczą, która mnie zaciekawiła była geneza znaku, który widnieje na piersi superbohatera. Sporym zaskoczeniem był Russel Crowe, w roli ojca. Szkoda, że tak krótko był na ekranie.

piątek, 18 października 2013

Filmowo: wrzesień

Tytuł: Straszny film 5
Tytuł oryginalny: Scary moVie
Rezyser: Malcolm D. Lee
Występują: Simon Rex, Ashley Tisdale
Kalendarz: 18.09.2013
Moja ocena: 3/10

Obejrzałam każdy ze Strasznych filmów, ponieważ fascynuje mnie idea parodii. Twórcy muszą tak przetworzyć znane filmy, aby wyszło z tego coś nowego i, co najważniejsze, coś zabawnego. Dwie pierwsze części stworzone przez Braci Wayans zapoczątkowały trend prześmiewczego kina, do których dołączyły takie filmy jak Komedia romantyczna, To nie jest kolejna komedia dla kretynów, Wielkie Kino czy Poznaj moich Spartan. 

Straszny film 1 i 2 nie obyły się bez głupich żartów i rubasznego humoru. Twórcy trzeciej i czwartej postanowili odejść od wzorca poprzednich części i chcieli stworzyć komedie na wyższym poziomie, jeżeli oczywiście seria Strasznych filmów może być na poziomie. 

Piątej części ideowo bliżej do tych wcześniejszych produkcji. Jednak ogląda się ją z większym politowaniem i znużeniem. Podobały mi się sceny związane z Incepcja i Czarnym Łabędziem, ale tak to nic poza tym. Myślę, że mamy tu do czynienia z pewną tendencją spadkową, według której Straszny film 6 byłby kompletną stratą czasu. 


Tytuł: Iron Man 3
Reżyser: Shane Black
Występują: Robert Downey Jr., Gwyneth Paltrow
Kalendarz: 21.09.2013 
Moja ocena: 4/10

Kino o superbohaterach w sam raz na piątkowe wieczory. Nic tak nie poprawia nastroju po całym tygodniu jak film o człowieku, który może zbawić świat. Nie ma się co rozpisywać na temat treści, bo nadmiar efektów specjalnych zawsze powoduje u mnie fabularne zagubienie. Robert Downey Jr. jest idealny do roli Tony'ego Starka i na ekranie widać, że dobrze się czuje w tej roli. 
Film bez większych niespodzianek. Można obejrzeć. 




Tytuł: Stoker
Reżyser: Park Chan-Wook
Występują: Mia Wasikowska, Nicole Kidman
Kalendarz: 21.09.2013
Moja ocena: 7/10

Stoker na pierwszy rzut oka chyba każdemu kojarzy się z twórcą Draculi. Może to nazwisko nie zostało wybrane przypadkowo, bo film wprowadza nas w iście mroczny klimat. Bardzo podobała mi się scenografia, kostiumy i zdjęcia. Mogę pokusić się o interpretację, że Stoker jest o dojrzewaniu i znalezieniu swojej drogi. Te poszukiwania mogą być okupione pewnymi ofiarami, ale kto widział Old Boy'a i Panią zemstę wie, że według Park Chan-Wooka cel uświęca środki. 





Tytuł: Daję nam rok
Reżyser: Dan Mazer
Występują: Rose Byrne, Rafe Spall
Kalendarz: 21.09.2013 
Moja ocena: 1/10

Żałosne żarty i wydumane problemy. 
B e z n a d z i e j n y!

poniedziałek, 16 września 2013

Serialowo: Demony da Vinci

Leonardo da Vinci uznany został za jednego z największych wizjonerów współczesnego świata. Jego obrazy, rzeźby, freski czy wynalazki na wieki wpisały się w kanon światowej sztuki i kultury. Jednak dla wielu jego życie prywatne nadal pozostaje tajemnicą. Czy wrodzona ciekawość artysty pchała go w ramiona zarówno kobiet, jak i mężczyzn? Czy w jego dziełach możemy odnaleźć jakąś cząstkę tej genialnej osobowości? 

www.magazine-hd.com

Twórcy serialu Demony da Vinci postanowili ukazać artystę nie przez pryzmat jego twórczości, ale Spisku Pazzich przeciwko Medyceuszom, którzy w tym czasie rządzili Florencją. Rzym próbował osłabić wpływy Wawrzyńca Medici i przejąć kontrolę nad regionem. Spory i intrygi Medyceuszy wpłynęły także na życie Leonarda. Artysta wielokrotnie służył pomocą Medyceuszom, dla których tworzył machiny wojenne. Jego sytuację dodatkowo skomplikowała miłość do kochanki Wawrzyńca, Lukrecji.


www.tom-riley.com

Da Vinci w serialu jest bohaterem wielowymiarowym. Twórcy tworzą jego postać od nowa. Walczą z wizerunkiem Leonarda, który wszyscy znają jedynie z muzeum. Tom Riley nadał mu wyrazistość i charakter, przez co czasami wydaje nam się, że mamy do czynienia z żądnym przygód zabijaką, aniżeli wrażliwym artystą. Taki właśnie jest serialowy Leonardo, pełen energii i twórczych pomysłów, które często padają ofiarą jego słomianego zapału. Da Vinci idzie wyznaczoną przez siebie drogą i znajduje wyjście z nawet najbardziej beznadziejnych sytuacji. Jednak pod maską sprytu i brawury skrzętnie ukrywa demony, które nim targają.

www.fanpop.com

W podobnej sytuacji znajduje się Lukrecja Donati (Laura Haddock), rozdarta między mężem i kochankiem oraz kiełkującym uczuciem do Leonarda. Kobieta prowadzi niebezpieczną grę pomiędzy Medyceuszami i Rzymem, a jej motywy do końca pozostają nie znane. Myślę, że z założenia postać Lukrecji miała wzbudzać współczucie z powodu jej tragicznych w skutkach decyzji, ale niewystarczająca wiedza o jej położeniu we mnie zbudziła jedynie złość i pogardę, przynajmniej w tym sezonie.


www.co.omg.yahoo.com

Bardzo spodobała mi się postać Hieronima Riario granego przez Blake'a Ritsona. Hieronim jest bezwzględny w swoich dążeniach przeciwko Medyceuszom oraz fanatycznie oddany władzy papieża Sykstusa IV, nota bene kolejnej intrygującej postaci w serialu. Papież jest wujkiem Hieronima, ale nie przeszkadza mu to, aby traktować go brutalnie i rządzić żelazną ręką. Riario zrobi wszystko, aby zaszkodzić Medyceuszom.

www.scifimafia.com

Wielkim atutem serialu jest rozbudowana fabuła. Da Vinci angażuje się w szereg przygód, które zaskakują z odcinka na odcinek. Artysta walczy o życie zakonnic w opętanym klasztorze, spotyka hrabiego Draculę , poznaje członków stowarzyszenia Synów Mitry i przez cały czas próbuje odnaleźć Księgę Liści, która pomoże mu rozwiązać niejedną tajemnicę. Wadą serialu może być jego pewna przewidywalność. Historia wciąga bez reszty, jednak pewne fabularne rozwiązania łatwo było przewidzieć. Dziwiłam się tylko, że bohaterowie są zaskoczeni, kiedy ja byłam raczej rozbawiona, niż zaskoczona. Czasem także wydawało mi się, że filmowa Florencja, aż razi tekturową dekoracją i komputerowymi widokami, co szczególnie można było zaobserwować w pierwszych odcinkach.

Charyzma głównego bohatera oraz silna obsada rekompensuje niektóre mankamenty produkcji i Demony da Vinci stają się przednią rozrywką na jesienne wieczory. Premiera drugiego sezonu w 2014 roku.

Moja ocena: 6/10

Tytuł: Demony da Vinci

Tytuł oryginalny: Da Vinci's Demons
1 sezon: 8 odcinków
Premiera: Kwiecień 12, 2013 na Fox, Starz
Reżyseria: David S. Goyer, Jamie Payne, 
Wystepują: Tom Riley, Laura Haddock, Eliot Cowan
Gatunek: Dramat, przygodowy

czwartek, 12 września 2013

Filmowo: sierpień

Tytuł: Jagodowa miłość
Tytuł oryginalny: My Blueberry Nights
Reżyser: Wong Kar Wai
Występują: Norah Jones, Jude Law
Kalendarz: 08.08.2013
Moja ocena: 5/10



Film o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. Elizabeth po rozstaniu z chłopakiem postanawia zmienić swoje życie i zacząć od nowa. Los rzuca ją w rożne miejsca, gdzie poznaje wielobarwne postaci, od których uczy się o tym, co w życiu najważniejsze. Okazuje się, że to czego szukała było na wyciągniecie ręki, w jednej z nowojorskich kawiarni.
Film z pomysłem, ale raczej o smutnym wydźwięku. Momentami szczery i wzruszający, jednak nie powalił mnie na kolana. 






Tytuł: Niewiarygodny Burt Wonderstone
Tytuł oryginalny: The Incredible Burt Wonderstone
Reżyser: Don Scardino
Występują: Steve Carrell, Steve Buscemi
Kalendarz: 08.08.2013
Moja ocena: 6/10

Steve Carrell w roli podstarzałego magika Burta Wonderstone, który musi stawić czoło Las Vegas w pojedynkę, kiedy jego partner i jedyny przyjaciel Anton Marvelton (Buscemi) postanawia iść swoją drogą. Sprawy nie ułatwi mu odwieczny konkurent w świecie magii, Steve Gray (Carrey niepokojąco przypominający prawdziwego celebrytę-magika Criss'a Angel). Jednak z pomocą przyjdzie mu piękna asystentka Jane (Wilde) oraz bohater z dzieciństwa, Rance Holloway (Arkin). Czy uda im się rzucić Las Vegas na kolana?
Niewiarygodny Burt Wonderstone to w końcu magik, który może oczarować wszystkich i zamienić ponury wieczór w dobrą zabawę.



Tytuł: Głębokie błękitne morze
Tytuł oryginalny: The Deep Blue Sea
Reżyser: Terence Davies
Występują: Rachel Weisz, Tom Hiddleston
Kalendarz: 09.08.2013
Moja ocena: 7/10

Oczywiście pierwsze co zrobię, to przyczepię się do tłumaczenia tytułu. "Between the devil and the deep blue sea" to przysłowie, które po polsku oznacza po prostu "między młotem a kowadłem". Dystrybutorzy z uporem maniaka nie chcą się z tym faktem pogodzić i mamy takie kwiatki jak film Hansela z 1995 zatytułowany po prostu Pomiędzy złem a głebokim błekitnym oceanem (oceanem?!). Podobny los spotkał film Daviesa, który przetłumaczono jako Głębokie błękitne morze pomimo, że główna bohaterka Hester (Weisz) wyraźnie używa tego przysłowia, aby podkreślić w jakiej sytuacji się znalazła, wdając się w romans z Freddiem (Hiddleston). 

Jeżeli chodzi o sam film to mam mieszane uczucia. Z pewnością nie jest to film dla każdego. Myślę, że męskiej części widowni nie przypadnie do gustu. Akcja rozgrywa się głownie między parą kochanków, którzy przechodzą różne etapy wzajemnej fascynacji i w tej intymnej atmosferze grają na emocjach widza. Weisz w roli Hester rozdziera serce. Jednak nie wiem jak ten film zaklasyfikować: czy jako studium ludzkiej kruchości, niszczącej siły toksycznej miłości czy może próby zdefiniowania jednostki jako istoty zdolnej do podejmowania samodzielnych, nie zawsze trafnych decyzji  Oceńcie sami. 



Tytuł: Poradnik pozytywnego myślenia
Tytuł oryginalny: Silver Linings Playbook
Reżyser: David O. Russell
Występują: Bradley Cooper, Jennifer Lawrence
Kalendarz: 10.08.2013
Moja ocena: 7/10

O powyższym filmie słyszałam różne opinie, które w większości były negatywne, pomimo zachwytu krytyków i przyznanych Oscarów. Podeszłam więc do niego z chłodną rezerwą, ale po jego obejrzeniu od razu zrobiło mi się cieplej na sercu. Film Russela toczy się w niespiesznym tempie, dzięki czemu możemy bliżej poznać głównych bohaterów- typowych życiowych wyrzutków, którzy dzięki determinacji i, co tu dużo mówić- miłości zdołali uleczyć swoje ciała i dusze. Poradnik pozytywnego myślenia jak się patrzy! 






Tytuł: Czas zemsty
Tytuł oryginalny: Dead Man Down
Reżyser: Niels Arden Oplev
Występują: Colin Farrell, Noomi Repace
Kalendarz: 10.08.2013
Moja ocena: 7/10

Wbrew całej otoczce dla typowego kina akcji Czas zemsty mnie zaintrygował i... zachwycił. Viktor jest członkiem gangu, ale prowadzi podwójną grę, aby zemścić się na oprawcach swojej rodziny. Na swojej drodze spotyka Beatrice, kobietę z przeszłością, która też obsesyjnie myśli o  wendecie. Tych dwoje połączy silne uczucie, które jeszcze bardziej skomplikuje ich plany. 
Czas zemsty to film bardzo dobrze zagrany z wciągającą, trzymającą w napięciu fabułą. Po seansie nasuwa się jedno pytanie: czy zemsta to jedyne, słuszne rozwiązanie?





Tytuł: Wielki Gatsby
Tytuł oryginalny: The Great Gatsby
Reżyser: Buz Luhrmann
Wystepują: Leonardo DiCaprio, Tobey Maguire
Kalendarz: 25.08.2013
Moja ocena: 4/10

Nie potrafię sobie wyobrazić nikogo innego z współczesnych aktorów, niż DiCaprio w roli Jay'a Gatsby'ego. Leo wpasował się idealnie z tym swoim szelmowskim uśmiechem i typowym dla głównego bohatera powiedzonkiem ("old sport"). Jednak sam nie był w stanie udźwignąć całej produkcji. Film Luhrmanna nie wniósł nic nowego do mojego życia, ani do opowiedzianej przez Fitzgeralda historii. Powieść Wielki Gatsby to festiwal próżności oraz oszałamiających imprez, ale też amerykańskiego snu i zagubionych w nim bohaterów. Film Luhrmanna to efektowna wydmuszka bez zawartości.

środa, 28 sierpnia 2013

5 filmów mojego dzieciństwa


www.filmowykot.blogspot.com


Dzięki uprzejmości Ani z bloga Filmowy Kot, postanowiłam cofnąć się do mych lat dziecięcych i odszukać w zakamarkach pamięci filmy, które w tamtym okresie były dla mnie najciekawsze, najśmieszniejsze, ale niektóre też przerażające. Ciężko mi wybrać tylko 5 filmów, ale postaram się: 


Akademia policyjna (1984)

Myślę, że większość z nas może powiedzieć, że powyższy film mniej lub bardziej odznaczył się jego dzieciństwie. Ja przygodę z serią o zwariowanych policjantach zaczęłam bardzo wcześnie. Jak legenda rodzinna niesie, kiedy mama była w ciąży, rodzice poszli do kina na Akademię Policyjną. Podobno tak ją kopałam, że musieli wyjść z sali. To kopanie tłumaczę tym, że świetnie się na tym seansie bawiłam i w jakiś sposób musiałam wyrazić swoją radość. Do tej pory został mi sentyment do tej szalonej historii o szkole dla policjantów. Zawsze najbardziej lubiłam rozkrzyczanego Zeda i Larvella, który naśladował głosy.





Moja macocha jest kosmitką (1988)

Film na kasecie VHS nadal jest w rodzinnym posiadaniu, tylko leży gdzieś ukryty w szafie. Pamiętam jak cala rodzina siadała przed telewizorem i oglądaliśmy przygody kosmitki Kim Basinger na video. Zawsze najbardziej przerażało mnie oko w torebce.




Nic nie widziałem, nic nie słyszałem (1989)

Kto wpadł na pomysł, by uczynić głuchego i ślepego świadkami morderstwa? Duet Wilder-Pryor w tamtych czasach był dla mnie najzabawniejszą ekranową parą.




Sok z żuka (1988)

Ten film zawsze mnie przerażał i jednocześnie fascynował. Oglądałam go zawsze "przez palce".Ostatnio w telewizji puścili Beetlejuice, więc mogłam po raz kolejny skonfrontować się z moimi lękami z dzieciństwa. Nie wiem czy pamiętacie scenę, kiedy główni bohaterowie idą korytarzem z podłogą w czarno-biała kratę, jedna z rolet się uchyla i ukazuje zagubione dusze. Do ostatniego seansu (który miał miejsce kilka dni temu!) na tej scenie zawsze miałam zamknięte oczy. Serio! Sok z żuka nadal jest filmem świetnym, z doskonałą rolą Michaela Keatona.

Z tym filmem wiąże się kolejna anegdota, jak to ja, czyli naczelny niejadek przez cały czas trwania filmu jadłam jedną drożdżówkę. :)




Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa (1988)

Ten miniserial BBC oglądałam w wielkim napięciu, siedząc pod samym telewizorem u mojej babci. Pamiętam jak bardzo poruszyła mnie śmierć Aslana z rąk przerażającej czarownicy. Po latach okazało się, że Aslan był tylko sterowaną kukłą, a reszta efektów specjalnych wołała o pomstę do nieba. Ale to jest właśnie piękne we wspomnieniach filmów z dzieciństwa. Nie liczą się efekty czy gra aktorska, tylko sama historia i treść jaką przekazuje. Aslan zginął, ale na szczęście powrócił do życia, a zła czarownica została pokonana. Do tej pory moim ulubionym bohaterem filmowym jest ten wyjątkowy lew i cieszę się, że w nowej wersji Opowieści wygląda bardziej realnie. Nie wspominając już o tym, że jestem taką jego fanką, że nawet mam kubek z jego podobizną :)

Do listy doliczyłabym jeszcze Niekończącą się opowieść oraz Powrót do przyszłości. Pamiętam film, który bardzo mną wstrząsnął jak byłam dzieckiem i był to rodzimy obraz Wedle wyroków twoich Jerzego Hoffmana. Do tej pory pamiętam sceny i emocje, które we mnie wzbudził.

Wygląda na to, że większość filmów mojego dzieciństwa to amerykańskie komedie końca lat '80. Czy to jakoś świadczy o mnie? Może trochę :)

Miło było odbyć tę podróż, a do zabawy zapraszam Asię z bloga http://filmoliteraturofilia.blogspot.com oraz wszystkich tych, którzy maja ochotę odbyć podróż do przeszłości.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...