sobota, 22 lutego 2014

Serialowo: plan na najblizsze miesiące

Nigdy nie byłam fanką seriali, ale przez ostatnie kilka miesięcy pojęcie "serialomania" zaczyna być mi bliższe. Oczywiście jest to dosyć łagodna odmiana, ale już zauważyłam, że zaczynam się uzależniać. Kiedy jestem w trakcie oglądania jednego serialu, nie mogę przestać myśleć o niczym innym. Zastanawiam się, co dalej się wydarzy, co zrobią bohaterowie i jak ich decyzje wpłyną na dalsze losy. Zaczynam rozumieć uzależnienie od serialów typu "Klan" czy "Dynastia" :)

W najbliższych miesiącach pojawią się kontynuacje produkcji, z którymi już miałam możliwość się zapoznać i na które niecierpliwie czekam.

Gra o tron

Jestem w trakcie czytania pierwszego tomu Pieśni lodu i ognia i serial mam cały czas przed oczami. Wydaje mi się, że ekranizacja powieści Martina jest bardzo wierna, a aktorzy idealnie dobrani. Najbardziej kibicuję Starkom, czy też tym, których oszczędzono, no i oczywiście Khaleesi czyli Dany Targaryen. Postanowiłam, że przeczytam jak najwięcej tomów do premiery czwartego sezonu, czyli do 7 kwietnia. 

Poniższa zapowiedź daje przedsmak tego, czego możemy się spodziewać w kolejnych odcinkach.



Demony da Vinci

Zakończenie pierwszego sezonu pozostawiło niedosyt. W drugim sezonie ma być jeszcze ciekawiej, kiedy Da Vinci wyruszy na poszukiwania Księgi Liści.  Wśród seriali obejrzanych przeze mnie do tej pory Demony Da Vinci wypadają najsłabiej, ale drugi sezon to druga szansa.

Recenzja tutaj





Wikingowie

W drugim sezonie, którego premiera zapowiedziana jest na 27 lutego dojdzie do konfrontacji między Ragnarem i jego bratem Rollo. Nie obejdzie się też bez konfliktu pomiędzy Lagerthą oraz Aslaug. Już nie mogę się doczekać.
Recenzja tutaj



Hannibal

Pierwszy sezon zrobił na mnie duże wrażenie. Jestem bardzo ciekawa jak potoczą się losy Willa i co znowu wymyśli Hannibal. To będzie niesamowity pojedynek.Premiera drugiego sezonu juz za tydzień! 

Recenzja tutaj





A teraz coś z nowości. Na maj stacja Showtime zapowiada premierę serialu Penny Dreadful z Evą Green oraz Joshem Hartnettem. Mianem penny dreadful określane były sensacyjne historyjki, które można było kupić w XIX wiecznym Londynie za jednego pensa. W serialu spotykają się takie osobistości świata grozy jak Frankenstein, Dorian Gray czy Dracula. 

Myślę, że serial jak najbardziej trafi w mój gust, ponieważ zapowiadają się raczej mroczne klimaty. Sprawdźcie sami.




Chciałabym także zacząć oglądać Sherlock'a. Nasza rodzima telewizja od jakiegoś czasu stara się zapewnić widzom dostęp do seriali z wyższej półki. Ostatnio był to Homeland, a jeszcze wcześniej Downtown Abbey. Niestety nie było mi dane obejrzeć żadnego z nich,  dlatego 2 marca zasiadam przed telewizorem, aby zapoznać się z przygodami najsławniejszego detektywa świata.





Kolejnym serialem, który planuję obejrzeć będzie Klodnike. Gorączka złota w Ameryce oraz Robb Stark (Richard Madden) wśród śmiałków walczących o lepsze życie.





A Wy na jakie serialowe premiery czekacie?



środa, 19 lutego 2014

Filmowo: grudzień





Tytuł: Bizancjum
Tytuł oryginalny: Byzantium
Reżyser: Neil Jordan
Występują: Gemma Arterton, Saoirse Ronan
Kalendarz: 06.12.2013
Moja ocena: 7/10

Filmów o wampirach mamy w tych czasach, aż nadto. Jeżeli bliżej im do takich klasyków jak Dracula Coppoli lub Wywiad z wampirem Jordana to jeszcze pół biedy. Najnowsze dzieło tego ostatniego utrzymuje poziom swojego poprzednika.
Bizancjum to historia dwóch kobiet-wampirów rzuconych w wir współczesnego świata intryguje i zachwyca. Szczególnie w warstwie wizualnej. Scenografia, krajobrazy zdają się grać osobną rolę.Od Arterton nie można oderwać wzroku, natomiast Ronan rozczula naiwnością i prostotą. Bohater Johnny'ego Lee Millera odrzuca i oburza.  Bizancjum nie wszystkim się spodoba, bo w ten film trzeba się "wgryźć".



Tytuł: Hobbit: Pustkowie Smauga
Tytuł oryginalny: The Hobbit: The Desolation of Smaug
Reżyser: Peter Jackson
Występują: Richard Armitage, Martin Freeman
Kalendarz: 30.12.2013
Moja ocena: 5/10

Tak jak nie zachwyciła mnie pierwsza filmowa wersja przygód Bilba, tak druga część jednoznacznie pogrzebała swoje szanse. Jackson przynudza, przydłuża i w ogóle przesadza. Legolas, to już nie jest ten sam Legolas, dodanie postaci elfki czyni z filmu oklepane romansidło. Jedynie Luke Evans wprowadza nieco świeżości do tej odgrzewanej historii. Szkoda, że Jackson nie zrobił jednego porządnego filmu, zamiast dzielić go na trzy nieskładne części. Szkoda czasu.






Tytuł: O miłości i innych demonach
Tytuł oryginalny: Del amor y otros demonios
Reżyser: Hilda Hidalgo
Występują: Pablo Derqui, Eliza Triana
Kalendarz: 19.12.2013
Moja ocena: 9/10

Minęły oceany czasu od kiedy dzieło filmowe zachwyciło mnie tak jak ostatnio O miłości i innych demonach. Prosty, ascetyczny, szczery. Młoda dziewczyna zostaje ugryziona przez psa chorego na wściekliznę, dlatego kościół postanawia oddzielić ja od reszty świata. Do opieki nad nią zostaje wyznaczony młody ksiądz, który ma za zadanie uleczyć jej duszę. Pomiędzy dwojgiem rodzi się uczucie, które nie powinno ujrzeć światła dziennego.
Historia na podstawie opowiadania Marqueza wzruszyła mnie do łez.





Tytuł: Labirynt
Tytuł oryginalny: Prisoners
Reżyser: Denis Villeneuve
Występują: Hugh Jackman, Jake Gyllenhaal
Kalendarz: 26.12.2013
Moja ocena: 7/10

Kiedy giną dwie dziewczynki całe miasto zostaje postawione na nogi. Rodzice na własną rękę szukają dzieci, ale znajdują tylko domniemanego porywacza. Zrozpaczony ojciec jest skłonny zrobić wszystko, by odnaleźć córeczkę. Nawet jeżeli nie jest to do końca zgodne z prawem.
Wzruszająca rola Hugh Jackmana i ciekawa kreacja Gyllenhaala.
Nie polecam na seans tuż przed snem.









Tytuł: Człowiek na krawędzi
Tytuł oryginalny: Man on a Ledge
Reżyser: Asger Leth
Występują: Sam Hemsworth, Elizabeth Banks
Kalendarz: 10.12.2013
Moja ocena: 5/10

Główny bohater zostaje skazany za kradzież cennego klejnotu. Podczas pogrzebu ojca, udaje mu się zbiec. Postanawia za wszelką cenę udowodnić, że jest niewinny. A robi to w bardzo niekonwencjonalny sposób.
Film obejrzałam dla Sama Worthingtona.

poniedziałek, 10 lutego 2014

Mój dom, moja biblioteczka

Przychodzi taki moment w życiu każdego człowieka, że zaczyna poszukiwać jakiegoś miejsca na stałe. Wieczny wynajem zaczyna męczyć, a rozdarcie między domem rodzinnym far, far away a tymczasowym lokum daje się we znaki. Ten rok będzie wyjątkowy, bo w końcu zamieszkamy u siebie. A od czego zacznę urządzanie? Oczywiście od biblioteczki!

Poniżej kilka propozycji, które najbardziej mi się podobają:













Oczywiście traktuję je jako inspiracje, ponieważ przy urządzaniu biblioteczki trzeba wziąć wiele rzeczy pod uwagę. A Wam która opcja się najbardziej przypadła do gustu?

poniedziałek, 3 lutego 2014

Serialowo: Hannibal

www.beyondhollywood.com
Mój stopień zaangażowania w oglądane ostatnio produkcje przekracza poziom zarezerwowany dla standardowego widza. Dla mnie standardowy widz to taki, który nie wzdryga się, kiedy tylko za oknem pojawi się rozmazana postać lub narządy wewnętrzne są już niemal stałym elementem scenografii. Standardowy widz nie ogląda filmu przez palce (dosłownie!) lub też z kocem zarzuconym na głowę, kiedy tylko bohater sam schodzi do ciemnej piwnicy albo zagląda pod łóżko w środku nocy. Standardowy widz potrafi sobie wytłumaczyć, że to tylko film .

Ostatnio mój stan się pogorszył. Moje zaangażowanie przejawia się obsesyjno-kompulsywnymi zachowaniami takimi jak: bieżące komentowanie w stylu "po co on tam poszedł?!", "no co za cham!", nerwowe cmokanie z dezaprobatą, machanie nogą lub ręką. Może to być film, serial, teleturniej, a nawet program kulinarny. Seans staje się udręką dla osób współogladających, które próbują przekonać mnie, że to nie dzieje się naprawdę.

Za intensyfikację tych nieprzyjemnych dolegliwości winię serial produkcji NBC Hannibal. Seriale kryminalne nigdy mnie nie interesowały, ale Hannibal to nie tylko zabójstwa i związane z nimi zagadki. Łączy je doktor Lecter, który został pokazany z całkiem innej perspektywy. Oczywiście jego nawyki żywieniowe pozostały niezmienione, jednak jego rolę rozbudowano i uczyniono z niego kogoś więcej, niż inteligentnego kanibala. Mads Mikkelsen nadał tej postaci głębi, której zawsze mi brakowało patrząc na nieco przerysowanego Anthonego Hopkinsa- jego filmowego poprzednika.

www.melty.fr

W Minnesocie odkryto makabryczne morderstwa. Hannibal jako psychiatra, zostaje zaangażowany w pracę behawioralnego oddziału FBI. Lecter ma wspierać Willa Grahama (Hugh Dancy), specjalnego agenta, który dzięki swojej nadmiernie rozwiniętej empatii potrafi odtworzyć tok myślenia zabójcy. Po kolejnych sesjach terapeutycznych oraz kolejnych zabójstwach, Will i Hannibal tworzą namiastkę przyjaźni opartej na bezgranicznym zaufaniu ze strony pacjenta. Także Jack Crowford (Laurence Fishburne) wierzy w każde słowo doktora i często zwraca się do niego po radę. Doktor Lecter chce chronić Willa, ale nie robi tego bezinteresownie.

Will Graham natomiast jest jak gąbka. Chłonie całe zło, które płynie z kolejnych morderstw, ale nie potrafi zdystansować się do otaczającej go masakry. Powoli zatraca granice między rzeczywistością a snem. Jego geniusz jest jego największym przekleństwem. Rola Dancy'ego porusza dramatyzmem. Bohater zmaga się z koszmarami, które wpędzają go w jeszcze większą samotność. Hannibal w bardzo plastyczny i sugestywny sposób ukazuje umysł na granicy szaleństwa.

www.comcvine.com

Hannibal niestety, aż razi przewidywalnością. Bohaterowie poruszają się jak dzieci we mgle, a główny stwórca tego zamieszania patrzy na nich z politowaniem. Dla mnie to największy minus tej produkcji. Choć na pewno dla niektórych będzie to ogromną zaletą, że scenarzyści tak manewrują fabułą. Ale jak już wspominałam w moim przypadku, zaangażowanie sięga zenitu, więc skoro ja wiem kto mordował te niewinne dziewczyny, to jak agenci specjalni FBI mogli tego nie dojrzeć? I teraz jest czas na odwołanie się do mojego kompulsywnego bieżącego komentowania: "Jak to się stało, że nikt niczego się nie domyślał?".

Premiera drugiego sezonu już pod koniec lutego. Będę miała trochę czasu, aby ochłonąć. Zdystansować się. Bo pomimo kilu uchybień serial Hannibal to solidna porcja psychologii, kryminologii i szaleństwa. Nie wszystkim posmakuje, ale tej potrawy, aż żal nie spróbować.


Moja ocena: 6/10
Tytuł: Hannibal
Premiera: 4 kwietnia 2013, NBC
Twórcy: Bryan Fuller
Występują: Mads Mikkelsen, Hugh Dancy, Laurence Fishburne
Gatunek: Kryminalny, thriller



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...