Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Mag. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Mag. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 sierpnia 2015

"Dym i lustra: opowiadania i złudzenia" Neil Gaiman

Czarnowłosa kobieta o tajemniczym wzroku spogląda na nas z okładki trzeciego wydania zbioru opowiadań Neila Gaimana Dym i lustra. Czarne gałęzie wplątują się w jej włosy. Na okładce najnowszych Drażliwych tematów widniała eteryczna blondynka z przymkniętymi oczami niemal we śnie. Czy ta czarnowłosa niewiasta może być symbolem jeszcze mroczniejszych wizji autora?

W tym zbiorze mistrz fantasy porusza tematy, które są tak zdradliwe jak obraz w zwierciadle i ulotne jak dym z papierosa. Sprawy przyziemne przeplatają się się z poważnymi tematami. Gaiman dodał do nich szczyptę czarnego humoru i odrobinę magii, przez to opowiadania stały się jeszcze bardziej niepokojące. 

W opowiadaniu Morderstwa i tajemnice Gaiman portretuje świat aniołów, który dla zwykłego śmiertelnika stanowi nie lada zagadkę. Głównym narratorem jest anioł upadły, który musi teraz samotnie przemierzać ulice wielkiego miasta. Autor po raz kolejny udowadnia, że jego wyobraźnia nie zna granic.

Seks stanowi dla autora kolejne źródło rozważań i opowieści. W Poczuciu obcości opisuje coś tak wstydliwego jak choroba weneryczna i nie szczędzi czytelnikowi krępujących szczegółów. W Szukając dziewczyny próbuje odnaleźć tajemniczego króliczka Playboya, który od kilkunastu lat pozuje do zdjęć, ale nigdy się nie starzeje. W Uczcie zastanawia się dlaczego ludzie wolą nie rozmawiać podczas seksu, a sam przyznał, że podczas pisania tej historii wielokrotnie się rumienił. 

Gaiman czerpie także z legend i baśni, czego przykładem może być opowiadanie Rycerskość, gdzie umiejętnie wplata motyw poszukiwania Świętego Graala w sielski obraz małego miasteczka. Z kolei Szkło, śnieg i jabłka to nowa wersja baśni o Królewnie Śnieżce, opowiedziana z perspektywy jej macochy. Śnieżka wcale nie jest taka niewinna, a zemsta to jej drugie imię. Ta wersja na pewno nie jest bajką dla dzieci, a po lekturze niejeden dorosły zmieni swoje podejście do oryginału. 

Na wrzesień MAG zapowiedział wydanie kolejnego zbioru opowiadań Rzeczy ulotne. Cuda i zmyślenia. Tym razem na okładce będzie widniała rudowłosa kobieta. Czy w tym przypadku wiemy, czego się spodziewać? Ja mogę być pewna jednego: Gaiman nigdy mi się nie znudzi.

Tytuł: Dym i lustra. Opowiadania i złudzenia.
Tytuł oryginalny: Smoke and Mirrors: Short Fictions and Illusions
Autor: Neil Gaiman
Ilość stron: 384
Wydawnictwo: MAG, 2015
Moja ocena: 7/10

Za książkę bardzo dziękuję Wydawnictwu MAG!







środa, 13 maja 2015

"Drażliwe tematy. Krótkie formy i punkty zapalne" Neil Gaiman

Nie wiem, czy już ktoś napisał pean na cześć twórczości Neila Gaimana, ale jeśli tak, to ja tą recenzją chętnie się do niego przyłączę. Najnowszy zbiór jego opowiadań po prostu mnie zachwycił. Niesamowita wyobraźnia autora oraz oryginalny styl: Gaiman każdą kolejną książką udowadnia, że to właśnie on jest niezaprzeczalnym mistrzem w swoim fachu.

Zbiór obfituje w rozmaite historie: baśnie w nowym wydaniu, spotkania z pozaziemską cywilizacją, mity i legendy, a nawet perypetie Doctora Who! Największe wrażenie zrobiło na mnie "Prawda to jaskinia w czarnych górach" o mężczyźnie, który wyrusza na poszukiwania jaskini pełnej złota, inspirowaną historią z wyspy Skye oraz Czarny pies, gdzie ponownie spotykamy się z Cieniem z Amerykańskich bogów. Polecam także Problem z Cassandrą, Jerozolimę, Moją ostatnią gospodynię, Śmierć i miód, Brylanty i perły: baśń. Każda opowieść ma swój urok, a Gaiman jest mistrzem w żonglowaniu gatunkami.

Po lekturze takich dzieł jak NigdziebądźGwiezdny pył czy Amerykańscy bogowie opowiadania są dla mnie prawdziwą wisienką na torcie. Wysmakowane, szyte na miarę, dopasowane do współczesnego świata i jego czytelników. Wielkim plusem Gaimana jest jego wszechstronność: sprawdza się zarówno jako pisarz fantasy, twórca komiksów czy autor science-fiction.

Gaiman na wstępie ostrzega czytelnika: czytasz to na własną odpowiedzialność. Jak sam tytuł zbioru wskazuje, pisarz porusza tematy niewygodne, sprawy, o których wolimy nie myśleć. Jeśli zdecydujemy się w nie zagłębić, to musimy wziąć pod uwagę fakt, że skutki mogą być różne. Gaiman jest mroczny, ale zarazem zaskakująco zabawny w tym ponurym klimacie. Jego dystans do przedstawionych bohaterów pozwala uwierzyć, że w każdej opowieści kryje się coś niesamowitego i wartego uwagi, a rzeczywistość również może być magiczna.

Tytuł: Drażliwe tematy. Krótkie formy i punkty zapalne.
Tytuł oryginalny: Trigger Warning: Short Fictions and Distrurbances
Autor: Neil Gaiman
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: MAG, 2015
Moja ocena: 8/10

Za książkę bardzo dziękuję Wydawnictwu MAG!












sobota, 13 grudnia 2014

"Widmopis" David Mitchell

Widmopis to debiut Davida Mitchella, który składa się z dziesięciu pozornie ze sobą niezwiązanych opowieści. Autor zabiera nas w podróż do Tokio, Hongkongu, Londynu, Petersburga, a nawet Mongolii.  Historie różnią się od siebie, ale Mitchell w mistrzowski sposób splata je ze sobą: czasem jednym zdaniem lub urwanym wspomnieniem.

Łączenie ze sobą niepozornych faktów to ciekawe wyzwanie, ponieważ nieuważnemu odbiorcy te subtelne aluzje mogą umknąć. Niestety ta "gra z czytelnikiem" może też mieć swoje złe strony. Dla mnie w pewnym momencie wszystko stało się zbyt chaotyczne, aby płynnie przechodzić z jednej opowieści w drugą. Także nie do końca przemawiała do mnie tematyka niektórych opowiadań. Okinawa (zamach w metrze), Mongolia (trasmigrująca dusza) oraz Nocny Pociąg (bóstwo dyskutujące o kondycji świata na radiowej antenie) były dla mnie przeintelektualizowane i trudne w odbiorze. Okazuje się, że najbardziej podobały mi się historie najprostsze . Tokio: o młodym miłośniku jazzu, który zakochuje się po raz pierwszy. Petersburg: historia o złodziejach dzieł sztuki z bardzo wyrazistą i nieszablonową bohaterką czy opowieść Londyn: gdzie muzyk oraz autor-widmo w jednej osobie próbuje związać koniec z końcem.

W Widmopisie Mitchell pokazał swój kunszt, który później rozwinął w Atlasie Chmur i Tysiącu jesieni Jacoba de Zoet. Ja chyba jednak wolę tradycyjnie skonstruowane powieści, dlatego najbardziej przypadła mi do gustu ta druga książka. Tysiąc jesieni, tak samo jak w Widmopis, przesiąknięta jest klimatem Azji. Sam pisarz przez wiele lat mieszkał w Tokio i ożenił się z Japonką. Teraz rozumiem skąd u autora fascynacja Dalekim Wschodem. 

Kiedy pomyślimy o Widmopisie jako o wielowątkowej powieści, możemy dojść do jednego wniosku. Nie ważne czy mieszkasz w Azji czy w Europie, ludzie wszędzie są tacy sami. Chciwi, samolubni i okrutni. Większość bohaterów opowieści myślała głównie o sobie i ciężko mi było się z nimi utożsamić. Cytując jedną z bohaterek opowieści Petersburg : "Prawdziwa, czuła miłość jest bardzo interesowna, tylko na taką nie wygląda". (s. 223) 

Tytuł: Widmopis
Tytuł oryginalny: Ghostwritten
Autor: David Mitchell
Ilość stron: 432
Wydawnictwo: MAG, 2014
Moja ocena: 5/10



Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu MAG!









wtorek, 24 czerwca 2014

"Droga królów" Brandon Sanderson

Kiedy wzięłam do ręki powieść Sandersona trochę zaparło mi dech w piersi. Dosłownie i w przenośni, ponieważ książka ta ma niemal 1000 stron, no i swoje waży. Po drugie, nawet pobieżne przerzucenie kilku stron zapowiadało niesamowitą wyprawę w głąb nieznanego mi świata, ponieważ oprawa graficzna jest na najwyższym poziomie. 

Wydanie uzupełnione jest o mapy, rysunki oraz tak zwane Ars Arcanum.  Z początku było mi trudno odnaleźć się w krainie Roshar. Autor rzuca czytelnika w wir wydarzeń i każe mu odkrywać ten świat samemu. Nie wyjaśnia, nie tłumaczy. Dusznikowanie, Odpryskowi, Świetliści, fabriale czy chulle- to tylko część z pojęć, z którymi mamy do czynienia. Plusem takiej narracji jest to, że samemu można odkryć pewne rzeczy i ma się z tego niemałą satysfakcję. Jednak krótkie objaśnienie nie zaszkodziłoby w lekturze, a pomimo wszystko uchroniłoby czytelnika od zagubienia się w meandrach jakże wielu stron powieści. 

Bohaterami są cztery postaci: chirurg-żołnierz Kaladin, Shallan- złodziejka pragnąca przywrócić swój ród do dawnej świetności, żądny zemsty arcyksiążę Dalinar oraz zabójca Sheth, należący do parshmenów, najniższej warstwy społecznej. Śledzimy losy każdego z bohaterów z osobna, a każdy z nich ma do przebycia długą drogę, zarówno fizycznie jak i duchowo. 

Najbardziej zaintrygowała mnie postać Kaladina, który przeszedł prawdziwą transformację: od syna lekarza, przez niewolnika, do żołnierza i przywódcy jednej z drużyn mostowych, wykorzystywanych przez arcyksięcia Sadeasa w wojnie przeciwko Parshendi. Poświęcenie Kala, chęć niesienia pomocy oraz wytrwałość i wola przetrwania są godne podziwu w warunkach w jakich się znalazł. 

Idea ruchomych mostów dźwiganych na plecach niewolników to jedno z wielu  intrygujących rozwiązań w książce Sandersona. Roshar zamieszkują nie tylko ludzie, ale także spreny- połączenie energii, światła, siły związanej z daną rzeczą, na przykład wiatrospreny czy bólospreny. Przykładem takiego sprena może być Syl, która towarzyszy Kaladinowi na każdym kroku. Kolejnym ciekawym elementem są żołnierze zwani Odpryskowymi, którzy posiadają godną pozazdroszczenia zbroję oraz szczególny miecz, który pojawia się na ich zawołanie. Opisy przywoływania Ostrza Odprysku pobudzają wyobraźnię i chętnie zobaczyłabym to na dużym ekranie. 

Szczególne miejsce w krainie Roshar zajmują kobiety. To one sprawują pieczę nad nauką, są skrybami, uczonymi, historykami. Pomimo szanowanych stanowisk, silne kobiety takie jak Navani czy Jasnah i tak muszą, wedle zwyczaju, ukrywać jedną dłoń, aby nie kusić mężczyzn. 

Droga królów stron ma niemało, ale nie przeszkadza to w odbiorze całości. Wszystko, co znalazło się na kartach tej księgi zostało dogłębnie przemyślane i ma swój cel. Droga królów, jako pierwszy tom cyklu Archiwum Burzowego Światła to tylko początek ekscytującej podróży


Tytuł: Droga królów
Tytuł oryginalny: The Way of Kings
Autor: Brandon Sanderson
Ilość stron: 960
Wydawnictwo: MAG, 2014
Moja ocena: 7/10


Za książkę bardzo dziękuję Wydawnictwu MAG!



niedziela, 13 kwietnia 2014

"Rzeki Londynu" Ben Aaronovitch

Nie przepadam za kryminałami i pewnie dlatego nie przeczytałam ich zbyt wiele. Rzeki Londynu to powieść nie tyle kryminalna, ale kryminalno-fantastyczna. Dla mnie magii nigdy nie za wiele, więc najnowszą książkę Aaronovitch'a przeczytałam z wielkim zainteresowaniem. 

We współczesnym Londynie, aż roi się od bóstw, duchów czy wampirów. Stołeczna policja stara się utrzymać magię na wodzy, aby ta nie przekraczała progu tolerancji przeciętnego obywatela. Jednak pewien duch rebelii próbuje zakłócić panujący porządek.

Peter Grant to policyjny nowicjusz, który z bycia zwykłym posterunkowym awansuje na ucznia czarodzieja, detektywa Thomasa Nightingale'a. Nienaganne maniery inspektora, jego ubiór i sposób wysławiania się niechybnie wskazują na to, że urodził się w innym stuleciu. Ten wiekowy jegomość stacjonuje w Szaleństwie, departamencie zajmującym się czarami. Posterunkowy Grant ma mu pomóc w rozwikłaniu zagadki tajemniczych wydarzeń ostatnich tygodni. 

Z pozoru zwyczajnych i spokojnych ludzi ogarnia szał, nad którym nie potrafią zapanować. Stają się agresywni i niebezpieczni dla otoczenia. Nightingale i Grant starają się zapobiec kolejnym aktom przemocy. Pater trenuje zaklęcia i uczy się teorii magii. Będzie musiał także przejść przyspieszony kurs z wiedzy o londyńskich rzekach, które zostały podzielone między Matkę Tamizę oraz Ojca Tamizę. 

Aaronovitch stworzył intrygującą powieść, która sprytnie łączy kryminologię z elementami fantastycznymi. Mamy tu także kawałek historii Londynu oraz wód, które go otaczają. Dla mnie najciekawszymi postaciami są właśnie personifikacje każdej z rzek. Kolejnym interesującym elementem jest vestigium, czyli trudne do opisania zjawisko percepcji zmysłowej danego miejsca lub osoby. Aaronovitch pokazał, że ma sporo ciekawych pomysłów, ale Rzeki Londynu to tylko przedsmak większej całości. Kontynuacją będzie powieść Księżyc nad Soho, po którą sięgnę na pewno.


Moja ocena: 6/10

Tytuł: Rzeki Londynu
Tytuł oryginalny: Rivers of London
Autor: Ben Aaronovitch
Ilość stron: 384
Wydawnictwo: MAG, 2014


Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu MAG!




czwartek, 19 grudnia 2013

"Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta" David Mitchell

Z okładki najnowszej powieści Davida Mitchella gejsza w pięknym kimonie kusi czytelnika dojrzałym owocem persymony. Autor głośnego Atlasu chmur tym razem zabiera nas w podróż do Japonii, nazywanej krajem tysiąca jesieni. 

Podróż rozpoczynamy wraz z młodym Holendrem Jacobem de Zoet, który przybywa do Dejimy, aby rozpocząć pracę jako kancelista dla Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej. Do jego obowiązków należeć będzie kontrola budżetu holenderskiej faktorii. Poprzedni naczelnik został zwolniony z powodu finansowych nadużyć i jego następcą oraz opiekunem Jacoba został Unico Vorstenbosch, który postanawia uratować nadwyrężona reputację Kompanii.

Jacob sumiennie wykonuje swoje obowiązki, ale odkrywa, że życie na tej małej wyspie w zatoce Nagasaki opiera się na kłamstwie, obłudzie i manipulacji, a konfrontacja dwóch odmiennych kultur nie zawsze przebiega pokojowo. Tym, co trzyma go w tej "złotej klatce" jest uczucie do akuszerki Orito. Ale czy miłość Japonki i Holendra ma racje bytu w tych niepewnych czasach?

Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta to epicka powieść historyczna ukazująca Japonię z perspektywy holenderskich osadników. Mitchell niezwykle barwnie i szczegółowo opisuje tamten okres przenosząc czytelnika na zatłoczone ulice Dejimy, do pałacowych sal, parnych łaźni oraz ciasnych mieszkań. Dla mnie, tak jak dla głównego bohatera, Japonia stanowi jedną wielką zagadkę, ale cieszę się, że moim przewodnikiem był ten rudowłosy Holender. Jacob de Zoet pokazał mi, że Japonia to kraj intrygujący, ale ukryty, jak gejsza pod wieloma warstwami kimona. Tylko nieliczni mogą podziwiać jego piękno w pełnej krasie.


Moja ocena: 7/10

Tytuł: Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta
Tytuł oryginalny: The Thousand Autumns of Jacob de Zoet
Autor: David Mitchell
Ilość stron: 624
Wydawnictwo: MAG, 2013

Za książkę bardzo dziękuję Wydawnictwu MAG!   




czwartek, 14 listopada 2013

"Amerykańscy bogowie" Neil Gaiman

Internet, telewizja, pieniądze czy narkotyki to bogowie naszych czasów. Ich siła oddziaływania jest tak potężna, że ludzie zapomnieli o dawnych bóstwach z przeszłości. Odyn, Thor, Kali, Ganeśa czy Czarnobóg zostali zdetronizowani i rzuceni w wir prozy życia. Królowa Saby pracuje jako prostytutka, jedyną rozrywką Wielkanocy są pikniki w parku, a Anubis i Thot prowadzą zakład pogrzebowy. Gaiman w swojej epickiej powieści Amerykańscy bogowie konfrontuje dawne wierzenia ze współczesną "religią", która z wiarą nie ma już nic wspólnego.

Cień po trzech latach wychodzi z więzienia, aby dowiedzieć się, że jego żona zginęła w wypadku samochodowym. Jakby tego było mało, kiedy on odsiadywał wyrok, Laura zdradzała go z jego najlepszym kolegą. Nagle wizja życia na wolności zaczyna go przytłaczać, ale z pomocą przychodzi mu tajemniczy pan Wednesday. Cień zaczyna dla niego pracować i już pierwszego dnia przekonuje się, że wszystko, w co do tej pory wierzył, nie ma już najmniejszego znaczenia. Razem wyruszają w podróż w głąb Ameryki, spotykając po drodze istny boski panteon. Wednesday werbuje armię, aby niczym mitologiczny Odyn poprowadzić ją do boju podczas Ragnaröku- zmierzchu bogów.

Fabuła przeplata się z opowieściami o ludziach, którzy kiedyś przybili do Ameryki: rudowłosa Essie przywiozła ze sobą wiarę we wróżki i skrzaty, afrykańscy niewolnicy wiarę w Elegbę, Wikingowie czcili władcę piorunów. Ich wierzenia dały początek amerykańskim bogom: zagubionym, zapomnianym, niepotrzebnym. Ameryka według Gaimana to kraj, w którym nawet dla bogów amerykański sen jest nieosiągalną iluzją.

Nie byłam przygotowana na taką powieść Gaimana jak Amerykańscy bogowie. Przyzwyczajona do bardziej baśniowego klimatu (Gwiezdny pył), koszmarów widzianych dziecięcymi oczami (Ocean na końcu drogi) czy niezwykłych przygodach zwykłego człowieka (Nigdziebądź) odebrałam Amerykańskich bogów jako książkę bardzo dojrzałą. Połączenie mitologii z różnych stron świata na amerykańskim gruncie dało niesamowite efekty. Bogowie, którym kiedyś oddawano cześć i składano ofiary zostali przez Gaimana odarci z wszelkich świętości. Autor bawi sie symbolami i boskimi atrybutami. Nie wszystkich bogów ukazuje nam wprost. Wplątuje czytelnika w sieć skojarzeń i niedomówień, co czyni lekturę jeszcze bardziej fascynującą.

Gaiman bawi, straszy, zachwyca. Amerykańscy bogowie to prawdziwa uczta dla fanów fantastyki. Wyraźnie nakreśleni bohaterowie, przemyślana i wciągająca fabuła przesiąknięta magią wierzeń z dawnych czasów. Niezapomniana podróż, która na długo pozostaje w pamięci


Moja ocena: 8/10

Tytuł: Amerykańscy bogowie
Tytuł oryginalny: American Gods
Autor: Neil Gaiman
Ilość stron: 464
Wydawnictwo:  MAG, 2013

Za książkę bardzo dziękuję Wydawnictwu MAG!


wtorek, 22 października 2013

"Ocean na końcu drogi" Neil Gaiman

Nie oceniaj książki po okładce mówi porzekadło stare jak świat. Ale ja patrząc na Ocean na końcu drogi od razu zapragnęłam przenieść się do świata Gaimana, jednak nie byłam do końca pewna, co mnie tam spotka. Z okładki możemy wywnioskować, że najnowsza powieść twórcy Gwiezdnego pyłu jest mroczna, tajemnicza i może trochę smutna. Już po lekturze mogę stwierdzić, że wspomnianie wyżej przysłowie, w tym przypadku się nie sprawdziło.

Narrator to mężczyzna w kwiecie wieku, który wraca w rodzinne strony. Kierowany instynktem podąża dawno zapomniana drogą, która prowadzi go do domu na krańcu ścieżki. Wszystko wydaje mu się znajome, ale nie jest pewien skąd to wszystko pamięta. Wie, że kiedyś odwiedzał w tym domu swoją przyjaciółkę z dzieciństwa, Lettie Hempstock. Dziewczyna już tam nie mieszka, dawno temu wyjechała do Australii. Jest jednak coś, co nie daje naszemu bohaterowi spokoju: kaczy staw, który znajduje się za domem rodziny Hempstocków. Narrator siada na ławce i stara się przypomnieć sobie, co  wydarzyło się wiele lat temu, podczas pewnych wakacji, kiedy miał 7 lat.

Czytelnik podąża śladami narratora, który opisuje nam swoje dzieciństwo: urodziny, na które nikt nie przyszedł, książki, które były jego najwierniejszym towarzyszem, górnika opali, który wynajął u nich pokój, a potem zastrzelił się w ich samochodzie. Samobójstwo tego człowieka uruchomiło lawinę zdarzeń, które na zawsze zmieniły życie głównego bohatera. W chwilach samotności i strachu mógł liczyć tylko na Lettie, która dodawała mu otuchy. Razem stanęli przeciwko złym mocom, które mogły zniszczyć świat. Ale wszystko ma swoją cenę...

Przygody, które spotykają głównego bohatera pomagają mu zrozumieć świat dorosłych, który rządzi się innymi prawami, niż świat dziecka. Chłopiec nie ufa dorosłym, bo nie ma w nich oparcia. Szczególnie nie wierzy nowej opiekunce, przez którą jego relacje z ojcem jeszcze bardziej się pogarszają. Bohater sam musi podejmować decyzje i stawić czoło konsekwencjom. Ocean na końcu drogi to przypowieść o odwadze i poświęceniu, o przyjaźni i dojrzewaniu. I o walce z mrokiem. Nie tym, który czai się pod łóżkiem czy na strychu, ale tym, który nosimy w sobie.


Moja ocena: 7/10

Tytuł: Ocean na końcu drogi
Tytuł oryginalny: The Ocean a the End of the Lane
Autor: Neil Gaiman
Ilość stron: 216
Wydawnictwo: MAG, 2013



Za książkę bardzo dziękuję Wydawnictwu MAG!


piątek, 11 października 2013

Najnowszy Gaiman od Wydawnictwa Mag

"AMERYKAŃSCY BOGOWIE"
PRZEDSPRZEDAŻ W EMPIKACH OD 9 PAŹDZIERNIKA

Amerykańscy bogowie to coś więcej niż historia miłosna, jest bowiem opowieścią o współczesnym świecie, o przemijaniu wartości, konflikcie pomiędzy tym co nowe a tradycjami, które powstawały przez wieki. Opowiada o pasji, miłości, nienawiści i śmierci, o codziennych problemach i rozterkach trapiących nas ludzi na początku nowego tysiąclecia. W swojej niepokojącej, wciągającej i bardzo osobliwej powieści Neil Gaiman, wyrusza w podróż w poszukiwaniu duszy Ameryki.
 Po trzech latach spędzonych w więzieniu Cień ma wyjść na wolność. Ale w miarę jak do końca odsiadki pozostają tygodnie, godziny, minuty, sekundy, czuje narastający niepokój. Na dwa dni przed zakończeniem wyroku, jego żona, Laura, ginie wypadku samochodowym w tajemniczych okolicznościach – wszystko wskazuje na zdradę małżeńską. Oszołomiony Cień powraca do domu, gdzie spotyka tajemniczego Pana Wednesdaya, twierdzącego, iż jest uchodźcą wojennym, byłym bogiem i królem Ameryki. Razem wyruszają oni w niesamowitą podróż przez Stany, rozwiązując zagadkę morderstw, które co zimę są dokonywane w małym amerykańskim miasteczku. Jednak podąża za nimi ktoś, z kim Cień musi zawrzeć pokój.

Tytuł:
Amerykańscy bogowie wyd. 6
Autor:
Neil Gaiman
ISBN:
978-83-7480-387-8
Tłumaczenie:
Paulina Braiter
Oprawa:
twarda
Format:
150x225
Liczba stron:
464
Rok wydania:
9 października 2013


"Ocean na końcu drogi" -  nowa powieść dla dorosłych Neila Gaimana
                                                                    Od 9 października. Również jako ebook.
Studio Focus Features rozpoczyna adaptację powieści. Za kamerą stanie Joe Wright, współtwórca "Anny Kareniny" i "Pokuty", a producentem jest Tom Hanks.

Ocean na końcu drogi to książka o pamięci, magii i przetrwaniu, o potędze opowieści i mroku skrytym w każdym z nas, dzieło niezrównanej wyobraźni Neila Gaimana.
Ocean na końcu drogi to baśń, nadająca nowe ramy współczesnej fantasy: poruszająca, przerażająca i poetycka - czysta jak sen, delikatna jak skrzydełko motyla, niebezpieczna jak klinga w ciemności - owoc geniuszu narracyjnego Gaimana.
 Dla naszego narratora wszystko zaczęło się czterdzieści lat temu, kiedy lokator, wynajmujący pokój u jego rodziców, ukradł im samochód i popełnił w nim samobójstwo, budząc tym czynem pradawne moce, które lepiej byłoby zostawić w spokoju. Pojawiają się mroczne stwory spoza naszego świata i nasz narrator potrzebuje wszystkich sił i sprytu, by nie stracić życia w obliczu pierwotnej grozy, zarówno tej przyczajonej w rodzinnym domu, jak i  sił, które gromadzą się, by ją zniszczyć.
Pomocy może szukać wyłącznie u trzech kobiet z farmy na końcu drogi. Najmłodsza z nich twierdzi, że jej staw to ocean. Najstarsza pamięta Wielki Wybuch.

Neil Gaiman, światowej sławy pisarz, scenarzysta, reżyser, autor tekstów piosenek, scenarzysta komiksowy. Uznany przez krytyków i kochany przez czytelników jest laureatem kilkudziesięciu międzynarodowych nagród. Jego powieści Koralina, Gwiezdny pył i Amerykańscy bogowie zostały sfilmowane. Amerykańscy bogowie to serial wyprodukowany przez HBO, którego emisja 6 sezonów zapowiadana jest na jesień 2013.
Innymi powieściami, do których prawa filmowe zostały zakupione, to Death – High cost of living oraz Księga cmentarna.
 
Autor:     Neil Gaiman
Tytuł:      Ocean na końcu drogi
Tytuł oryginalny: Ocean at the End of the Lane
Tłumaczenie:       Paulina Braitner
ISBN: 978-83-7480 386-1
Oprawa:                twarda
l. stron:  216

wtorek, 6 sierpnia 2013

Zapowiedzi od wydawnictwa MAG

W tym miesiącu MAG przygotował dla nas solidną porcję nowości, gdzie każdy kolejny tytuł jest ciekawszy od poprzedniego. Czy coś przykuło Wasza uwagę?


Tytuł:
Miasto kości
Autor:
Cassandra Clare
Seria:
Dary Anioła
ISBN:
978-83-7480-373-1
Tłumaczenie:
Anna Reszka
Oprawa:
miękka
Format:
135x205
Liczba stron:
512
Rok wydania:
14 sierpnia 2013



Tysiące lat temu Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim, pół ludzi, pół aniołów. Mieszańcy człowieka i anioła przebywają wśród nas, ukryci, ale wciąż obecni, są naszą niewidzialną ochroną. Nazywają ich Shadowhunters.

Shadowhunters przestrzegają praw ustanowionych w Szarej Księdze, nadanych im przez Razjela. Ich zadaniem jest chronić nasz świat przed pasożytami, zwanymi demonami, które podróżują między światami, niszcząc wszystko na swej drodze. Ich zadaniem jest również utrzymanie pokoju między walczącymi mieszkańcami podziemnego świata, krzyżówkami człowieka i demona, znanymi jako wilkołaki, wampiry, czarodzieje i wróżki. W swoich obowiązkach są wspomagani przez tajemniczych Cichych Braci. Cisi Bracia mają zaszyte oczy i usta i rządzą Miastem Kości, nekropolią znajdującą się pod ulicami Manhattanu, w której leżą martwe ciała zabitych Shadowhunters. Cisi Bracia prowadzą archiwa wszystkich Shadowhunters, jacy kiedykolwiek żyli. Strzegą również Mortal Instruments, trzech boskich przedmiotów, które anioł Razjel powierzył swoim dzieciom. Jednym z nich jest Miecz. Drugim Lustro. Trzecim Kielich.Od tysięcy lat Cisi Bracia strzegli Mortal Instruments. I było tak aż do Powstania, wojny domowej, która niemal na zawsze zniszczyła tajemny świat Shadowhunters. I mimo że od śmierci Valentine’a, Shadowhuntera, który rozpoczął wojnę, minęło wiele lat, rany, jakie zostawił, nigdy się nie zabliźniły.
 Od Powstania minęło piętnaście lat. Jest upalny sierpień w tętniącym życiem Nowym Jorku. W podziemnym świecie szerzy się wieść, że Valentine powrócił na czele armii wyklętych. A Kielich zaginął...

Pierwsza część ekranizacji bestsellerowej powieści Cassandry Clare Miasto Kości w kinach już 23 sierpnia 2013! W rolach głównych: Lily Collins, Jamie Campbell-Bowen, Lena Headey i Jonathan Rhys-Meyers.


Tytuł:
Rycerz lata
Autor:
Jim Butcher
Seria:
Akta Dresdena
ISBN:
978-83-7480-369-4
Tłumaczenie:
Piotr W. Cholewa
Oprawa:
miękka
Format:
135x202
Liczba stron:
472
Rok wydania:
16 sierpnia 2013



Oto Harry Dresden - pierwszy (i jedyny) w Chicago magiczny prywatny detektyw. Okazuje się bowiem, że „zwyczajny” świat pełen jest istot dziwnych i magicznych, a większość z nich niezbyt dobrze zgadza się z ludźmi.
Odkąd jego dziewczyna wyjechała z miasta, by jakoś poradzić sobie z nowo odkrytym apetytem na krew, Harry jest przybity i załamany. Nie ma z czego płacić czynszu. Unika kontaktów z przyjaciółmi. Nie pamięta, kiedy ostatni raz brał prysznic. I kiedy już się wydaje, że gorzej być nie może, pojawia się królowa Zimowego Dworu elfów, przedstawiając mu propozycję nie do odrzucenia. Harry musi odkryć, kto zamordował rycerza Lata, prawą rękę królowej Letniego Dworu, i oczyścić królową Zimy z podejrzeń...Sprawa wydaje się prosta, ale polityka elfów rzadko taka bywa. Dodatkowo, Harry odkrywa, że los świata zależy od jego śledztwa. Ale żadnych nacisków...



Tytuł:
Modlitewnik amerykański/Luizjański blues/Viator
Autor:
Lucius Shepard
Seria:
Uczta Wyobraźni
ISBN:
978-83-7480-368-7
Tłumaczenie:
Wojciech Szypuła
Oprawa:
twarda
Format:
135x202
Liczba stron:
560




Modlitewnik amerykański

Od pierwszych scen Modlitewnika amerykańskiego Lucius Shepard wyraźnie zaznacza swoją obecność w klasycznej amerykańskiej tradycji pamiętnikarskiej. Wardlin Stuart jest amerykańskim mesjaszem, człowiekiem, który (jak się wydaje) ma bezpośrednią łączność z Bogiem – jeśli jednak jest to prawda, to jest to bóstwo zupełnie inne od wszystkich, do jakich się w przeszłości modliliście. Historia Stuarta zaczyna się od zabicia mężczyzny w barze i dziesięcioletniego wyroku za zabójstwo. W więzieniu Stuart zaczyna pisać – tworzy utwory prozatorskie, wiersze i modlitwy, które jednak nie są kierowane do żadnego rozpoznawalnego boga. Za cel stawia sobie osiąganie drobnych sukcesów, nie marzy o cudach, lecz – i to już zakrawa na cud – jego prośby się spełniają, bez względu na to, czy prosi o dziewczynę dla siebie, czy o specjalne przywileje dla współwięźniów. Szybko zostaje uznany za prawdziwego szamana, z więzienia wychodzi w glorii sławy – i sława ta popycha go do konfliktu i nieuniknionej konfrontacji z fanatycznym kaznodzieją. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że bóg, do którego modli się Stuart, przybrał postać materialną i zstąpił na ziemię…

Luizjański blues
Witajcie w luizjańskim Grail – mieścinie leżącej tuż poza granicami rzeczywistości, gdzie plemienny szaman spotyka się z Jezusem, a miejscowi modlą się do nich obu. Posępna historia odsłania przed czytelnikiem mroczne głębie psychologii Grail i motywacji jego mieszkańców. W „Le Bon Chance” panna Sedele przyrządza zielone cocktaile zwane „cryptoverde”; Vida Dumars, właścicielka „Moonlight Diner”, zagląda w otchłanne przepaście dusz swoich klientów jak przez szeroko otwarte okna; miejski duch, Dobry Szary Człowiek, obiecał Grail powodzenie – pod warunkiem, że będzie wierne odwiecznej tradycji. Mroczna, wciągająca opowieść odsłania przed nami fantastycznie ekscentryczne serce i duszę miasteczka.

Viator
Czterej mężczyźni, zakwaterowani na pokładzie Viatora (frachtowca, który przed dwudziestu laty wbił się w ląd na odludnym odcinku alaskańskiego wybrzeża) i zatrudnieni do oceny jego wartości jako źródła surowców z odzysku, po pewnym czasie zaczynają się dziwacznie zachowywać. Ich domniemany szef, Thomas Willander, trapiony niepokojącymi snami, dochodzi do wniosku, że źródło ekscentrycznych zachowań załogi znajduje się na pokładzie Viatora. Zwraca się o pomoc do mieszkanki pobliskiej wioski Kaliaska i wspólnie zaczynają badać przeszłość statku, próbując ustalić – między innymi – jak to się stało, że wpadł na mieliznę, i kim jest tajemniczy człowiek, który wynajął całą czwórkę. Tymczasem podwładni Willandera, których dziwactwa zaczynają zakrawać na obłęd, uwiedzeni upiornym urokiem Viatora nie zamierzają porzucać swojego nowego domu. Na domiar złego zbliża się zima, las otaczający statek pulsuje złowieszczymi dźwiękami i światłem, a sny Willandera zaczynają się spełniać…




piątek, 10 maja 2013

MAG po raz drugi


20 ebooków na XX-lecie Wydawnictwa Mag

Taka akcja towarzyszy IV Warszawskim Targom Książki z okazji obchodów XX lecia Wydawnictwa Mag. Wspólnie z internetową księgarnią Nexto.pl  Wydawnictwo Mag udostępnia wszystkim odwiedzającym Targi Czytelnikom bezpłatnie 20 swoich ebooków. Każdy odwiedzający Targi wraz z biletem otrzyma kod uprawniający do bezpłatnego pobrania powieści Gwiezdny Pył Neila Gaimana oraz Kamiennej ćmy Pawła Matuszka. Pozostałe 18 tytułów to: seria Charlaine Harris o Sookie Stackhouse, seria Dary Anioła Cassandry Clare, Upadli - Karen Moning, Z mgły zrodzony, Bohater Wieków i Studnia wstąpienia Brandona Sandersona oraz nominowany do nagrody Bookera Atlas Chmur Davida Mitchella


Jeszcze więcej wampirów, jeszcze więcej przygód, jeszcze więcej erotyki w nowym tomie o Sookie Stackhouse, który ukazuje się 8 maja br.



Do Bon Temps przybył właśnie Felipe de Castro, wampirzy król Luizjany (a także władca Arkansas i Nevady). Na pewno nie jest to najlepsza pora na znalezienie zwłok – zwłaszcza zwłok na frontowym dziedzińcu przed domem Erica, szczególnie, że ciało należy do kobiety, której krew Eric dopiero co ssał. Tajemnicę morderstwa próbują rozwikłać Sookie i Bill, który jest oficjalnym śledczym Piątej Strefy...
Książce towarzyszy ebook Pułapka na martwego dostępny na WWW.ksiazki.pl dostępny od 8 maja 2013

Seria o Sookie Stackhouse stała się podstawą do kultowego serialu Czysta Krew emitowanego w Polsce od lutego 2009 na kanale HBO. Twórcą serialu jest laureat Oscara Alan Ball, zdobywca nagrody Emmy, Oscara za "American Beauty" i pomysłodawca kultowej produkcji "Sześć stóp pod ziemią". Serial osiągnął gigantyczny sukces i otrzymał dwie nominacje do Złotych Globów. Pierwszy sezon przyciągnął 3,7 miliona widzów i zapowiada się, że będzie najlepiej oglądany serialem HBO również w Polsce. Serial emitowany jest w ponad 10 krajach świata.
Prawa autorskie do serii książek Charlaine Harris o Sookie Stackhouse sprzedano do ponad 20 krajów. Seria liczy 13 tomów i jeden zbiór opowiadań.

Patronat: Wirtualna Polska, CZWÓRKA
Tytuł: Pułapka na martwego
Autor:   Charlaine Harris
Tłumaczenie:     Ewa Wojtczak
Data wydania: 8 maja 2013
ISBN: 978-83-7480-299-4          
l. stron:392
format: 150X225
cena detaliczna z VAT:35,00
seria:    Sookie Stackhouse
tom: 12





wtorek, 7 maja 2013

Informacja od Wydawnictwa MAG




Wydawnictwo Mag ma dla miłośników fantastyki miłą informację, a mianowicie: od dnia 8 maja do 4 czerwca, w salonach EMPiK-u, przy zakupie książek autorstwa Cassandry Clare (seria Dary Anioła, Diabelskie maszyny), Charlaine Harris (Czysta krew) i Lauren Kate (seria Upadlidrugi egzemplarz kupujący  otrzyma gratis. 
Klient kupuje 2 książki w cenie jednej!

poniedziałek, 18 marca 2013

"Jonathan Strange i pan Norrell" Susanna Clarke


Od zarania dziejów gatunek ludzki interesowało wszystko, co tajemnicze i magiczne. Jeżeli nie można było wyjaśnić jakiegoś zjawiska, ludzie od razu tłumaczyli to działaniem sił nadprzyrodzonych. Osoby trudniące się przyrządzaniem miłosnych eliksirów czy przepowiadaniem przeszłości nosiły miano wiedźmy, czarownika czy w końcu maga. Z ich rad korzystały całe plemiona czy wioski, a nawet wodzowie i królowie. Jednak w pewnym okresie ta „profesja” przestała cieszyć się należytym szacunkiem, a zwieńczeniem tej zmiany były liczne prześladowania, tortury oraz płonące stosy. Ale magii nie da się tak łatwo wykorzenić, ani o niej zapomnieć. A żaden kraj bardziej nie potrzebuje magii, niż Anglia podczas wojny z Napoleonem.

Dowódcom brakło już pomysłu na pokonanie francuskiej armii, więc rząd postanowił zaangażować do pomocy wielkiego angielskiego maga, Gilberta Norrella. Po kilku niezwykle udanych magicznych przedsięwzięciach pan Norrell mógł decydować o wszystkich działaniach z użyciem magii. Udowodniwszy swoją wyższość na innymi magami stworzył swego rodzaju monopol na praktykowanie rzucania zaklęć. Norrell jako rozsądny i zapobiegawczy jegomość od zawsze uważał, że magia teoretyczna ma przewagę na magią praktyczną, że magię należy studiować, a nie praktykować. Kierując się czysto egoistycznymi pobudkami wykupywał wszystkie dostępne magiczne księgi, tworząc w Hurtfew swoistą bibliotekę, do której żaden inny mag nie mógł mieć dostępu. Pan Norrell pragnął zatrzymać magię tylko dla siebie. Dopóki na jego drodze nie pojawił się młodszy mag, Jonathan Strange.

Porywczy i głodny wiedzy Strange w końcu został uczniem Norrella i jak to zwykle bywa w takim układzie, uczeń przerósł mistrza. Razem osiągnęli wiele, ale to decyzja o zaprzestaniu wspólnej działalności jeszcze bardziej skomplikowała sytuację magiczną w Anglii. Utworzyły się stronnictwa strandżystów i norelitów. Ci pierwsi wierzyli, że magia pochodzi od legendarnego Króla Kruków, Johna Uskglass’a. Norelici natomiast robili wszystko, aby te teorie obalić. Dwa wrogie obozy zaczęły uprzykrzać sobie życie, a wszystkiemu przyglądał się pewien niegodziwy elf „o włosach jak puch ostu”, czekając tylko na potknięcie któregoś z magów. Czy pomimo dzielących ich różnic Jonathan Strange i pan Norrell znaleźli sposób, aby się porozumieć i przywrócić porządek?

Nie powinno nikogo dziwić, że oprócz dwóch głównych bohaterów epicka powieść Clarke pełna jest rozmaitych postaci drugiego planu. Mamy Stephena Black’a, służącego sir Waltera Pole’a, rozdartego pomiędzy swoim pochodzeniem, a problematyczną pomocą dżentelmena „o włosach jak puch ostu”. Jest też Vinculus, szalony prorok, a do tego złodziej i obdartus. Drawlight i Lascalles- chciwi i egoistyczni „pomocnicy” Norrella. Moim osobistym faworytem jest Childermass, opanowany, dystyngowany, mag-samouk o tajemniczej, mrocznej przeszłości.

Na szczególną uwagę zasługują także postaci kobiece, które bezpośrednio na sobie odczuły działaniem magii. Zaklęcie rzucone przez Norrella na Lady Pole miało być dla niej wybawieniem, okazało się być jednak czymś znacznie gorszym- więzieniem bez szans na ucieczkę. Druga ofiarą magii została Arabella, żona Strange’a, zaniedbywana przez wiecznie zajętego czarami męża. Postaci tych kobiet są niezwykle ważne dla powieści, gdyż nadają akcji odpowiedni kierunek.

Fabuła toczy się nieśpiesznie, dzięki czemu czytelnik może w pełni delektować się stylem pani Clarke. Mnogość przypisów czasem zbija z tropu, ale nadaje powieści aurę autentyczności. Czytelnik powoli zatraca się w niesamowitym, ale też mrocznym świecie angielskiej magii. Clarke czasem przeraża, czasem bawi do łez, ale przede wszystkim przywołuje świat już dawno zapomniany. Każdy, kto chciałby go odwiedzić powinien sięgnąć po Jonathana Strange’a i pana Norrella.



Źródło zdjęcia: http://rousedtomediocrity.com/?tag=jonathan-strange-mr-norrell


Moja ocena: 8/10

Tytuł: Jonathan Strange i pan Norrell
Tytuł oryginalny: Jonathan Strange and Mr. Norrell
Autor: Susanna Clarke
Ilość stron: 780
Wydawnictwo: MAG, 2013


Za książkę serdecznie dziękuje Wydawnictwu MAG!





piątek, 15 lutego 2013

"Drood" Dan Simmons




Kiedy umarł Charles Dickens rzesze fanów jego twórczości pogrążyły się w żałobie. „Pan Niezrównany” został pochowany w Opactwie Westminster obok takich znamienitych twórców jak Geoffrey Chaucer czy Rudyard Kipling. Uwielbiany za życia i doceniany po śmierci, Dickens rozsławił w literaturze takie charakterystyczne postaci jak Pickwick, Scrooge, Oliver Twist czy Dawid Copperfield. Jego wieczory poetyckie przeszły do historii i zawsze zbierały komplet słuchaczy. Dickens był pisarzem, redaktorem, właścicielem wydawnictwa oraz społecznikiem. Wydawać by się mogło, że w życiu zawodowym osiągnął już wszystko. Ale jaki był w życiu prywatnym? W kogo zmieniał się niedościgniony Boz, kiedy brawa cichły, a światła gasły po kolejnym udanym odczycie Klubu Pickwicka? Czy wybitny Charles Dickens miał swojego osobistego demona, z którym nie mógł sobie poradzić?

Na te pytania mógł odpowiedzieć tylko jeden człowiek. Wieloletni przyjaciel i współpracownik Dickensa, zarazem jego największy wróg i konkurent, William Wilkie Collins. Twórca takich powieści jak Kobieta w bieli, Mąż i żona czy Kamień Księżycowy. Dobrze, nie udawajcie, że znacie choć jedną z tych powieści. Ja przyznaję, że nigdy wcześniej o nich nie słyszałam. A czy jest ktoś, kto nie słyszał o Wielkich Nadziejach, Samotni czy Opowieści wigilijnej? Dan Simmons w swojej najnowszej powieści ukazuje wewnętrzną walkę Collinsa, który za wszelka cenę chce dorównać starszemu koledze po fachu. Na przeszkodzie staje mu tajemnicza postać imieniem Drood, którą Dickens rzekomo spotkał po katastrofie kolejowej pod Staplehurst i od tamtej pory nie dawała mu spokoju. Drood wciąga obu pisarzy w wir najstraszniejszych opiumowych snów w najgorszych londyńskich slumsach. Obaj zapragną odkryć jego sekret, ale przyjdzie im za to zapłacić wysoką cenę.

Książka Simmonsa wspaniale oddaje realia tamtej epoki. Dzielnice nędzy, kręte korytarze kanałów Podmiasta, ciche, zapomniane przykościelne cmentarze. Autor Hyperiona tworzy wyraziste postaci, które głęboko zapadają w pamięć. Czy jest to Gooseberry, chłopiec na posyłki, twardy inspektor Field czy jego zaufany pomocnik detektyw Hatchery. Simmons ukazuje obu pisarzy bez upiększania ich wizerunku, jako wybitnie utalentowanych, nieprzeciętnych artystów z ludzką twarzą, z ich wadami i ograniczeniami. Collins ukazany został jako pierwszorzędny hipokryta, który przez całe życie próbuje stworzyć coś, co choć trochę zbliży go do statusu, który osiągnął Dickens. Wpędziło go to swego rodzaju paranoję, graniczącą z szaleństwem. Do postaci wielkiego Boza także nie poczułam zbyt dużej sympatii. Postać Drooda może być tutaj symbolem tego szaleństwa, ciągłego poszukiwania spełnienia twórczego oraz pogoni za nieuchwytnym. A także walkę obu mężczyzn z upływem czasu, starością, a w końcu- śmiercią.

Drood to dzieło wybitne, dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Objętość nie powinna być przeszkodą dla tych, którzy chcą przeżyć niesamowitą przygodę i odkryć „tajemnicę Edwina Drooda”. Gorąco polecam!


Moja ocena: 8/10

Tytuł: Drood
Autor: Dan Simmons
Ilość stron: 832
Wydawnictwo: MAG, 2012


Za książę serdecznie dziękuję Wydawnictwu MAG!


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...