Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 4/10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 4/10. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Valhalla. Mroczny wojownik


Pewne dzieła potrzebują bibliografii. Nie mają sensu dla przeciętnego widza, który pozbawiony jest odnośników do szerszego spectrum dzieła. Takie filmy nie są łatwe w odbiorze, bo brak kontekstu  czyni widza biernym obserwatorem zdanym całkowicie na wizje reżysera. Tak jest w przypadku filmu Nicolasa Windinga Refna Valhalla. Mroczny wojownik.

Głównym bohaterem jest mężczyzna (Mads Mikkelsen) trzymany w klatce, z której wypuszczany jest tylko na krwawe walki, w których brutalnie pokonuje swoich przeciwników. Jest więźniem wrogiego plemienia, ale kim jest i skąd pochodzi, tego nie wiemy. Udaje mu się nawiązać więź z małym chłopcem, który przynosi mu jedzenie. Kiedy w końcu udaje mu się uciec, chłopiec staje się jego przewodnikiem i zaczyna nazywać Jednookim. Na swojej drodze spotykają grupę chrześcijan, którzy chcą dotrzeć do Jerozolimy. Chłopiec i Jednooki pomimo, że są poganami, przyłączają się do tej swoistej krucjaty.

Niestety, tyle wiem o tym filmie. Można przypuszczać, że Jednooki to ucieleśnienie Odyna, a cała krucjata to wyprawa ku odnalezieniu Walhalli.  Jednak bez kontekstu film jest po prostu dziwny. Mamy surowe krajobrazy, bezkres natury, błoto i krew. Wszystko to tworzy złowieszczą atmosferę grozy i tajemnicy. „Valhalla” to film mroczny i niepokojący, co uważam za jego wielki atut. Jednak po przeczytaniu różnych opinii na jego temat, nastawiłam się na skandynawską opowieść o walce dobra ze złem. Zamiast tego mamy enigmatyczną historię, ale o czym? Trudno powiedzieć.

Spodziewałam się czegoś całkiem innego po reżyserze Drive. Pomimo wszystko film warto zobaczyć, chociażby dla Madsa Mikkelsena oraz, żeby wyrobić sobie własną opinię. Ja się zawiodłam.

Moja ocena: 4/10

Tytuł: Valhalla. Mroczny wojownik
Tytuł oryginalny: Valhalla Rising
Reżyseria: Nicolas Windig Refn
Występują: Mads Mikkelsen, Maarten Stevenson
Czas trwania: 1:30
Premiera polska: 15.06.2012

wtorek, 3 stycznia 2012

Jak wychować dziecko, psa, kota... i faceta

Przyznam od razu: ta książka mnie nie powaliła. A szkoda, bo spodziewałam się czegoś więcej po pani Sumińskiej i pani Krzywickiej. Oczywiście obie panie jako ekspertki w swoich dziedzinach, dają trafne i życiowe rady, ale całościowo książka wypada słabo. Jest w niej spora dawka humoru i dystansu do świata, ale podczas czytania miałam wrażenie, że powstała jakoś tak "na szybko". Zebrały się trzy babki i przez kilka dni, gadają o tym, co im ślina na język przyniesie.
Mamy po trochu o wszystkim: o zwierzętach, dzieciach i facetach.
Ale w gruncie rzeczy o wszystkim i o niczym.


Moja ocena: 4/10

Tytuł: Jak wychować dziecko, psa, kota i... faceta
Autor: Dorota Sumińska, Dorota Krzywicka, Irena A. Stanisławska
Ilość stron: 326
Wydawnictwo: Literackie, Kraków 2011

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...