sobota, 20 kwietnia 2013

Top 10 -ulubione gwiazdy kina


Top 10 to akcja, przy okazji której na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - wypatruj nowych tematów.

Dziś przyszła pora na... ulubione gwiazdy kina!


Ranking jest jak najbardziej subiektywny i dotyczy jedynie aktorów płci męskiej. Pod każdym z nich umieściłam tytuły filmów, za które danego aktora cenię. A Wy kogo byście wybrali w tym rankingu?



Johnny Depp

Beksa
Edward Nożycoręki
Jeździec bez głowy

Gary Oldman

Dracula
Leon Zawodowiec
Szkarłatna litera

Heath Ledger

Tajemnica Brokeback  Mountain
Zjadacz grzechów
Mroczny rycerz




Liam Neeson

Michael Collins
Światło w mroku
Nell


Ryan Gosling

Blue Valentine
Fanatyk
Szkolny chwyt


Ben Barnes

Bigga than Ben
Dorian Gray
Wojna domowa



James McAvoy

Pokuta
Penelope
Ostatni król Szkocji


Marcin Dorociński

Ogród Luizy
Boisko bezdomnych
Rewers



Cillian Murphy

Śniadanie na Plutonie
Wiatr buszujący w jęczmieniu
Dziewczyna z perłą


Leonardo DiCaprio

Chłopięcy świat
Incepcja
Gangi Nowego Jorku


środa, 17 kwietnia 2013

55 książek


Postanowiłam zmierzyć się z zabawą , która ostatnio krąży w blogosferze. I oto moje odpowiedzi:

10 książek, które bardzo mi się spodobały
  • The Night Wanderer Drew Hayden Taylor
  • Bóg rzeczy małych Arundhati Roy
  • Ceremony Leslie M. Silko
  • Czułość wilków Stef Penney
  • Niesamowita słowiańszczyzna Maria Janion
  • Biegnąca z wilkami C.P. Estes
  • Władca pierścieni J. R. R. Tolkien
  • Czekolada Joanne Harris 
  • Kochanie, zabiłam nasze koty Dorota Masłowska
  • Drood Dan Simmons

9 książek, które mniej mi się podobały
  • Wieczór Susan Minot
  • Pigafetta Felicitas Hoppe
  • Ksiega innych ludzi Zadie Smith
  • Krzesło do krępowania Kathryn Harrison
  • Słońce też wschodzi Ernest Hemingway
  • Pan Ibrahim i kwiety Koranu E. E. Schmitt
  • Rubinowe czółenka Joanne Harris 
  • Kradzione róże Anna Łacina
  • Mechanizm serca Mathias Malzieu

8 blogów, które najchętniej czytam

7 książek, które chcę przeczytać
  • Cień kruczych skrzydeł Garth Stein
  • Gwiezdny pył Neil Gaiman
  • Kupiliśmy zoo Benjamin Mee
  • Ostatnia kobieta wyrocznia Kei Miller
  • Papuga Flauberta Julian Barnes
  • Skąd wieje wiatr Maja Margasińska
  • Klub filmowy David Gilmour

6 powodów, żeby sięgnąć po książkę
  • Każdy powód jest dobry :)

5 powodów, żeby nie sięgnąć po książkę
  • Brak czasu
  • Nie odpowiada nam gatunek literacki, np. kryminał, romans
  • Brak karty bibliotecznej :)
  • Zbyt wysoka cena
  • Przytłaczająca ilość stron, chociaż ten powód rzadko kiedy do mnie przemawia

4 miejsca, w których najlepiej się czyta
  • W tramwaju/pociagu/autobusie- ogólnie w środkach publicznego transportu
  • Na balkonie
  • W wygodnym fotelu
  • Na wykładach - to jeszcze z czasów studenckich

3 autorów, na których nowe książki czeka się zawsze za długo
  • Zadie Smith
  • Elsa Drucaroff
  • Marina Lewycka

2 dobre ekranizacje
  • Władca pierścieni
  • Potop

1 autor niesłusznie zapomniany
  • Marek Hłasko




piątek, 12 kwietnia 2013

"Baczyński"


Jak napisać recenzję filmu takiego jak Baczyński i nie wplątać się w meandry patosu i wielkich słów. Wojna oraz Powstanie Warszawskie to temat nadal żywy w polskim kinie, ale zarazem temat niewdzięczny. Każda próba nawiązania do niego wiąże się zwykle z falą skrajnych opinii, od tych bardziej pochlebnych, po te czysto krytyczne. Na szczęście twórcy Baczyńskiego znaleźli indywidualny sposób w podejściu do tego trudnego zagadnienia i ukazali życie wielkiego polskiego poety z ciekawej, artystycznej perspektywy. 

Film Kordiana Piwowarskiego ogromnie mnie poruszył. W jego przypadku minimum środków pozwoliło osiągnąć maksymalny efekt. Słysząc słowa wierszy Baczyńskiego, czytanych przez młodych Polaków podczas jubileuszu jego 90 urodzin, które przeplatają się z pięknymi, artystycznymi zdjęciami, widz dokładnie wie, co czują bohaterowie. W filmie samych dialogów jest mało, przez to nie pada na ekranie ani jedno zbędne słowo, a film czuje się wszystkimi zmysłami. Dodajmy do tego świetnego Kościukiewicza i mamy małe arcydzieło.

Film ma też duże walory edukacyjne. Ten fabularyzowany dokument świetnie by się sprawdził jako pomoc dydaktyczna na lekcjach historii oraz języka polskiego. Pojawiają się daty, nazwiska, archiwalne zdjęcia i oryginalne nagrania z czasów wojny. Wszystko podane w sposób bardzo kompaktowy i przystępny. Takie filmy lepiej zapadają w pamięci, niż opisy z niejednego podręcznika.

Jeden z krytyków nazwał konwencję Baczyńskiego naftalinową *. Myślę, że jest to bardzo trafne określenie  które z powodzeniem możemy odnieść do wszystkich filmów toczących się w czasach wojennych. Jednak, jeśli chodzi o Kościukiewicza  który rzekomo się w tej konwencji nie odnajduje, muszę się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Młody aktor, tak jak i pozostali, szczególnie Katarzyna Zawadzka odnaleźli się w tej oprawie znakomicie, tworząc pełnowymiarowe postaci. Biorąc pod uwagę fakt, że film trwa 70 minut myślę, że twórcom Baczyńskiego należą się słowa pochwały.

Tytuł: Baczyński
ReżyseriaKordian Piwowarski
Występują: Mateusz Kościukiewicz, Katarzyna Zawadzka
Premiera polska: 15.03.2013
Kalendarz: 07.04.2013

Moja ocena: 9/10


*Recenzja Michała Walkiewicza Arkusz poetycki

A na koniec piękna interpretacja wiersza Baczyńskiego Pieśń o szczęściu w wykonaniu Czesława Mozila i Meli Koteluk. Cały czas mam ochotę włączać przycisk "odtwórz ponownie". 




Zapraszam do lektury powyższej recenzji także w języku angielskim

niedziela, 7 kwietnia 2013

Filmowo: luty

Nadal uzupełniam zaległości. Post na temat filmów w lutym nie będzie długi, bo obejrzałam zaledwie dwa. W porównaniu z miesiącem poprzednim to naprawdę niewiele. Ale przyjmijmy, że w tym temacie, tak jak w wielu innych, liczy się jakość, a nie ilość. Chociaż muszę przyznać, że żaden z tych filmów nie powalił mnie na kolana.


Tytuł: Kochankowie z księżyca
Tytuł oryginalny: Moonrise Kingdom
Reżyseria: Wes Anderson
Występują: Bruce Willis, Edward Norton, Bill Murray, Frances McDormand
Kalendarz: 08.02.2013

Moja ocena: 5/10

Kochankowie z księżyca to film nietypowy. Utrzymany w specyficznej konwencji retro opowiada o wspólnej ucieczce dwójki dojrzewających dzieciaków, którzy się w sobie zakochali. To wydarzenie porusza całe miasto, a nawet Opiekę Społeczną (Tilda Swinton- trudno jej nie uwierzyć, kiedy mówi, że to ona jest Opieką Społeczną). Historia ta została ciekawie opowiedziana, dzięki interesującym ujęciom i nielinearnej narracji. Jedną z głównych ról gra niewątpliwie muzyka. Ale nadal nie jestem pewna czy nie mieliśmy tu do czynienia z pewnym przerostem formy nad treścią, bo widz na pewno zapamięta niektóre obrazki z filmu, ale nie będzie już pamiętał, co one przedstawiały.




Tytuł: Dziennik zakrapiany rumem
Tytuł oryginalny: The Rum Diary
ReżyseriaBruce Robinson
Występują: Johnny Depp, Aaron Eckhart
Kalendarz: 23.02.2013

Moja ocena: 3/10

Mając w pamięci Johnnego Deppa, który w postać Huntera S. Thompsona wcielił się już w filmie Fear and Loathing in Las Vegas (cudownie przetłumaczonym na Las Vegas Parano...), spodziewałam się po Dzienniku zupełnie innego kina. W Las Vegas była ostra jazda na narkotykowym haju przeplatana dyskusjami na temat życia i śmierci  a nawet pojawił się cytat z Moby Dick'a! Dziennik okazał się być nudnawym filmidłem, tak naprawdę o niczym, gdzie emocje u widza, tak jak i na ekranie są bliskie zeru. Jednak Depp w każdym filmie, i tu podkreślam w każdym jest świetny, a z byle jakiej roli zrobi małe arcydzieło. W tym przypadku nie udało się ani jedno, ani drugie.



sobota, 6 kwietnia 2013

"Szaleństwo modlitwy" Matt Woodley

Modlitwa jest czynnością bardzo osobistą. Każdy ma swój własny sposób komunikacji z Bogiem. Jedni rozmawiają z nim tak, jak zostali nauczeni tego w domu i na lekcjach religii- przez wyuczone na pamięć formułki. Inni starają się do modlitwy wprowadzić coś od siebie, czyli emocje, pragnienia, potrzeby. Jednak czy jest jedna forma modlitwy, która najbardziej Bogu odpowiada? I co najważniejsze: czy wybrany przez nas sposób sprawi, że Bóg na wysłucha?

Matt Woodley w książce Szaleństwo modlitwy stara się przybliżyć nam wszystkie możliwe sposoby komunikacji z Bogiem: lamentację, kłótnię, modlitwę zbiorową czy indywidualną, kontemplacyjną, a nawet niebezpieczną. Za tymi oraz wieloma innymi formami stoją historie z życia autora, który jest także pastorem i opowiada o życiu swojej wspólnoty, która jak każda inna, pełna jest ludzi wątpiących i zagubionych. W niektórych przypadkach to właśnie modlitwa pomogła odnaleźć właściwą drogę. Woodley przywołuje także wydarzenia biblijne, aby znaleźć poparcie swoich hipotez. Wiele opowieści zapada w pamięć, tak jak ta o konflikcie dwóch sióstr Marty i Marii, czy o Abrahamie, który z Bogiem się po prostu kłócił. Te i wiele innych przykładów możemy śmiało skonfrontować ze swoim życiem. Czy w naszych relacjach z Bogiem bliższa nam jest postawa zaradnej, energicznej Marty czy spokojnej Marii, która potrafi wszystko rzucić, aby wysłuchać Słowa Bożego, a tym samym wsłuchać się w siebie? Czy tak jak Abraham potrafimy prosić Boga, ale także wymagać i przeciwstawiać się jego woli?

Paradoksalnie książka Woodley’a nie traktuje tylko o samej modlitwie. W Szaleństwie autor, zawarł prostą życiową mądrość. Proponuje unikać pogoni za pieniądzem, zatrzymać się w codziennej bieganinie oraz pomagać innym. Wszystkie te rady stanowią istotę jasnego przesłania. To, co nas otacza jest Jego dziełem. On decyduje o tym, co jest dla nas dobre chociaż nam może się wydawać, że nasze prośby nie zostały wysłuchane. W tym szaleństwie jest metoda. Żadna modlitwa nie pozostaje bez odpowiedzi. 

Moja ocena: 6/10

Tytuł: Szaleństwo modlitwy
Tytuł oryginalny: The Folly of Prayer
Autor: Matt Woodley
Ilość stron: 268
Wydawnictwo: Esprit, 2013




Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Esprit!


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...