sobota, 13 grudnia 2014

"Widmopis" David Mitchell

Widmopis to debiut Davida Mitchella, który składa się z dziesięciu pozornie ze sobą niezwiązanych opowieści. Autor zabiera nas w podróż do Tokio, Hongkongu, Londynu, Petersburga, a nawet Mongolii.  Historie różnią się od siebie, ale Mitchell w mistrzowski sposób splata je ze sobą: czasem jednym zdaniem lub urwanym wspomnieniem.

Łączenie ze sobą niepozornych faktów to ciekawe wyzwanie, ponieważ nieuważnemu odbiorcy te subtelne aluzje mogą umknąć. Niestety ta "gra z czytelnikiem" może też mieć swoje złe strony. Dla mnie w pewnym momencie wszystko stało się zbyt chaotyczne, aby płynnie przechodzić z jednej opowieści w drugą. Także nie do końca przemawiała do mnie tematyka niektórych opowiadań. Okinawa (zamach w metrze), Mongolia (trasmigrująca dusza) oraz Nocny Pociąg (bóstwo dyskutujące o kondycji świata na radiowej antenie) były dla mnie przeintelektualizowane i trudne w odbiorze. Okazuje się, że najbardziej podobały mi się historie najprostsze . Tokio: o młodym miłośniku jazzu, który zakochuje się po raz pierwszy. Petersburg: historia o złodziejach dzieł sztuki z bardzo wyrazistą i nieszablonową bohaterką czy opowieść Londyn: gdzie muzyk oraz autor-widmo w jednej osobie próbuje związać koniec z końcem.

W Widmopisie Mitchell pokazał swój kunszt, który później rozwinął w Atlasie Chmur i Tysiącu jesieni Jacoba de Zoet. Ja chyba jednak wolę tradycyjnie skonstruowane powieści, dlatego najbardziej przypadła mi do gustu ta druga książka. Tysiąc jesieni, tak samo jak w Widmopis, przesiąknięta jest klimatem Azji. Sam pisarz przez wiele lat mieszkał w Tokio i ożenił się z Japonką. Teraz rozumiem skąd u autora fascynacja Dalekim Wschodem. 

Kiedy pomyślimy o Widmopisie jako o wielowątkowej powieści, możemy dojść do jednego wniosku. Nie ważne czy mieszkasz w Azji czy w Europie, ludzie wszędzie są tacy sami. Chciwi, samolubni i okrutni. Większość bohaterów opowieści myślała głównie o sobie i ciężko mi było się z nimi utożsamić. Cytując jedną z bohaterek opowieści Petersburg : "Prawdziwa, czuła miłość jest bardzo interesowna, tylko na taką nie wygląda". (s. 223) 

Tytuł: Widmopis
Tytuł oryginalny: Ghostwritten
Autor: David Mitchell
Ilość stron: 432
Wydawnictwo: MAG, 2014
Moja ocena: 5/10



Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu MAG!









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...