środa, 13 maja 2015

"Drażliwe tematy. Krótkie formy i punkty zapalne" Neil Gaiman

Nie wiem, czy już ktoś napisał pean na cześć twórczości Neila Gaimana, ale jeśli tak, to ja tą recenzją chętnie się do niego przyłączę. Najnowszy zbiór jego opowiadań po prostu mnie zachwycił. Niesamowita wyobraźnia autora oraz oryginalny styl: Gaiman każdą kolejną książką udowadnia, że to właśnie on jest niezaprzeczalnym mistrzem w swoim fachu.

Zbiór obfituje w rozmaite historie: baśnie w nowym wydaniu, spotkania z pozaziemską cywilizacją, mity i legendy, a nawet perypetie Doctora Who! Największe wrażenie zrobiło na mnie "Prawda to jaskinia w czarnych górach" o mężczyźnie, który wyrusza na poszukiwania jaskini pełnej złota, inspirowaną historią z wyspy Skye oraz Czarny pies, gdzie ponownie spotykamy się z Cieniem z Amerykańskich bogów. Polecam także Problem z Cassandrą, Jerozolimę, Moją ostatnią gospodynię, Śmierć i miód, Brylanty i perły: baśń. Każda opowieść ma swój urok, a Gaiman jest mistrzem w żonglowaniu gatunkami.

Po lekturze takich dzieł jak NigdziebądźGwiezdny pył czy Amerykańscy bogowie opowiadania są dla mnie prawdziwą wisienką na torcie. Wysmakowane, szyte na miarę, dopasowane do współczesnego świata i jego czytelników. Wielkim plusem Gaimana jest jego wszechstronność: sprawdza się zarówno jako pisarz fantasy, twórca komiksów czy autor science-fiction.

Gaiman na wstępie ostrzega czytelnika: czytasz to na własną odpowiedzialność. Jak sam tytuł zbioru wskazuje, pisarz porusza tematy niewygodne, sprawy, o których wolimy nie myśleć. Jeśli zdecydujemy się w nie zagłębić, to musimy wziąć pod uwagę fakt, że skutki mogą być różne. Gaiman jest mroczny, ale zarazem zaskakująco zabawny w tym ponurym klimacie. Jego dystans do przedstawionych bohaterów pozwala uwierzyć, że w każdej opowieści kryje się coś niesamowitego i wartego uwagi, a rzeczywistość również może być magiczna.

Tytuł: Drażliwe tematy. Krótkie formy i punkty zapalne.
Tytuł oryginalny: Trigger Warning: Short Fictions and Distrurbances
Autor: Neil Gaiman
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: MAG, 2015
Moja ocena: 8/10

Za książkę bardzo dziękuję Wydawnictwu MAG!












6 komentarzy:

  1. Ja jestem w trakcie tego najnowszego gaimanowskiego zbioru. Póki co jest dobrze, Neil już przyzwyczaił mnie do tego, że czaruje jak magik i ujmuje słowem. Ale do tej pory czytałem tylko same powieści, jestem ciekaw czy zbiór zrobi na mnie takie same wrażenie, jak one. Najbardziej czekam na powrót Cienia, który będzie w ostatnim opowiadaniu. :) Dobra recenzja, a że jestem tu pierwszy raz to witam serdecznie. :) pozdrówy
    Świat bibliofila

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałem sobie Twoją recenzję dokładniej, niż za pierwszym razem. Pewnie chodzi Ci o tę "wisienkę na torcie", bo ABSOLUTNIE nic innego nie jest w mojej recenzji podobne do Twojej. Faktycznie, może mi gdzieś się nieświadomie utrwalił ten zwrot czytając Twoją recenzję, ale po pierwsze ten zwrot nie jest Twój, więc używać może go każdy. Po drugie zaś odnosi się do jednego tylko opowiadania o Cieniu, podczas gdy Ty piszesz o całości. ;) Mam nadzieję, że zostało to przeze mnie dobrze wyjaśnione. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczywiście nie przywłaszczam sobie wszystkich słów, ale takie wyrażenia jak "wisienka na torcie", ”żonglowanie gatunkami", " jaskinia pełna złota" od razu rzuciły mi się w oczy. Możemy mieć podobny punkt widzenia, ale wyrażajmy go innymi słowami ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Nie mam nic wspólnego z kopiowaniem Cię, bo gdyby tak było to nasze recenzje byłyby znacznie bardziej zbliżone do siebie, a wcale nie są. Zaskoczyłaś mnie kompletnie. Jeśli użyłem tych samych zwrotów to daję słowo, że nieświadomie i jest to całkowity przypadek. :)

      Usuń
    3. Dobrze, że wszystko zostało wyjaśnione.

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...