W tym roku obejrzałam zwycięski film pełnometrażowy Consuming Spirits i to skłoniło mnie do napisania tego, jakże sentymentalnego posta.
Film jest kroniką życia trzech osób mieszkających w miasteczku Magguson, które pracują dla lokalnej gazety. Gentian Violet, Victor Blue i Earl Gray zdają się być dobrymi znajomymi, ale okazuje się, że mają za sobą diaboliczną przeszłość, związaną z interwencją służb socjalnych i domem dziecka. W filmie są trzy różne warstwy wizualne: papierowe rysunki oddają wspomnienia bohaterów, wycinanki ukazują czas obecny, a modele w odpowiedniej skali ukazują krajobraz.
www.animator-festival.pl
Chris Sullivan zdaje się mówić, że consuming spirits (ang. spożywanie alkoholu) było główną przyczyną rozpadu rodziny i późniejszych tragicznych wydarzeń. Zagubieni bohaterowie próbują za wszelką cenę odnaleźć się w dorosłym życiu, ale przeszłość dosięga ich na każdym kroku. Autor łączy dziecięce wspomnienia i ponurą teraźniejszość w gorzką, bardzo smutną całość.
Swoistym leitmotivem filmu jest postać jelenia, który może być symbolem małżeńskiej zdrady, ale też rozpaczy i wolności. Film nie jest łatwy w odbiorze. Trwa 2 godziny i przez cały ten czas praktycznie nic się nie dzieje, a akcja toczy się niespiesznie. Consuming Spirits zasiał we mnie pewien rodzaj smutku, ponieważ historie w nim pokazane mogły przydarzyć się każdemu. Sullivan swoim filmem tylko potwierdza, że człowiek nie jest w stanie oderwać się od przeszłości. Ona towarzyszy nam przez całe życie, aby znienacka porwać nas w swoje mgliste odmęty. Consuming Spirits nikogo nie pozostawi obojętnym.
CONSUMING SPIRITS / CHRIS SULLIVAN / 2013 /125’

Słyszałam już o tym festiwalu i zazdroszczę, że bierzesz w nim udział od początku, mnie niestety od Poznania dzieli prawie cała Polska :)) O filmie szczerze mówiąc nie słyszałam, ale chciałabym go obejrzeć i nie odstrasza mnie ta niespieszna akcja - najczęściej z takich produkcji widz wynosi najwięcej.
OdpowiedzUsuń