Po dłuższej nieobecności wracam do blogosfery, aby dokończyć rozpoczęte wątki i zamknąć pozaczynane sprawy. Nieobecność wiązała się z przygotowaniami do egzaminu przewodnickiego, który i tak ostatecznie czeka mnie we wrześniu. Cieszę się upragnioną, chociaż nadal "okrojoną" chwilą oddechu. Postanowiłam przeczytać książki, które od dawna leżą na półce, ale także, co jakiś czas przeplatać lekturę książkami o Poznaniu. Dlatego postanowiłam stworzyć plan czytelniczy na najbliższe miesiące, którego chcę się trzymać. Nie wiem czy też tak macie, ale ja zwykle zaczynam trzy książki na raz, potem jedną z nich odkładam na później, w tym czasie dojdą dwie nowe i tak sama się zapętlam.
Z racji tego, że ja zawsze muszę mieć plan, od teraz postaram się wprowadzić pewien ład w moje czytanie.
Plan czytelniczy na najbliższe miesiące (czerwiec-wrzesień):
Św. Hildegarda z Bingen. Zdrowie dla twojego dziecka- egzemplarz recenzecki od Wydawnictwa EspritPeter V. Brett Malowany człowiek- w ramach wyzwania Z literą w tle (maj/czerwiec)- W dawnym Poznaniu Boras, Trzeciakowski
- Morfina Szczepan Twardoch - prezent od Mamy na Dzień Dziecka
Dobre dziecko R. LigockaMoje rzymskie wakacje K. Harmel- w ramach wyzwania Z literą w tle (lipiec)- Kobiety z miasta Salta Drucaroff- zaczęta jeszcze w okresie zimowym
- Stardust Gaiman- oj, czekam na te lekturę już od dłuższego czasu
- Architektura i budownictwo w Poznaniu Ostrowska-Kłębłowska
- W dziewiętnastowiecznym Poznaniu Trzeciakowscy
A Wy jak organizujecie sobie czytanie?
Czy ktoś już może czytał coś z powyższej listy? Jakie są Wasze wrażenia?
W takim razie życzę Ci, aby wszystko poszło według Twoich zamierzeń. Czekam na recenzje! :)
OdpowiedzUsuńDzięki :) Pierwsze recenzje już wkrótce!
UsuńHm... Według mnie planowanie jest bardzo ważne, nawet najmniej ważnych spraw. Na blogu, ponieważ jesteśmy we dwie, zawsze mamy plan recenzji. Co to oznacza? Każdy dzień ma daną książkę, której pojawia się recenzja i nazwę mnie lub współautorki bloga. Dzięki temu nie ma problemów.
OdpowiedzUsuńPopieram, dla mnie plan też zawsze jest podstawą :)
UsuńNie planuję sobie czytania, kieruje się impulsem ;) Czytałem "Malowanego człowieka" - według mnie słaba książka.
OdpowiedzUsuńWłaśnie zabieram się za lekturę "Malowanego człowieka". Słyszałam różne opinie, ale muszę sama się przekonać :)
UsuńPlan bardzo ciekawy :)
OdpowiedzUsuńDziękuję, mam nadzieję, że uda mi się go zrealizować chociaż w połowie :)
Usuń