czwartek, 3 stycznia 2013

K O N K U R S ! ! !

Początek Nowego Roku motywuje do zmian. Aby wprowadzić te zmiany w życie lubimy wymyślać sobie postanowienia, które mają nam pomóc w ich zrealizowaniu. Postanowienia mogą dotyczyć zarówno życia prywatnego, jak i zawodowego, ale także czytelniczego czy ogólnie kulturalnego. Ja postanowiłam rozsądniej wybierać książki, które chcę przeczytać oraz rozsądniej podejmować się wszelakich wyzwań czytelniczych. Z racji tego, że jak już coś sobie postanowię, to chcę słowa dotrzymać, każde "niedotrzymanie" wywołuje we mnie presję oraz poczucie winy. A tego w Nowym Roku chciałabym uniknąć.

W duchu noworocznych postanowień ogłaszam poniższy konkurs.


Regulamin konkursu

  1. Autorką konkursu jest właścicielka bloga Filmowo-Książkowo.
  2. Konkurs trwa od 03.01.2013 do 17.01.2013 do godz. 23:59. Dnia 18.01 autorka bloga Filmowo-Książkowo wybierze najciekawszą z podanych odpowiedzi i tym samym wyłoni zwycięzcę konkursu.
  3. W konkursie może wziąć udział każdy, kto posiada bloga oraz adres korespondencyjny w Polsce. 
  4. Nagrodą w konkursie jest książka Pamiętnik Nicholasa Sparks'a, która zostanie wysłana pocztą do zwycięzcy. Po ogłoszeniu wyników konkursu autorka bloga Filmowo-Książkowo skontaktuje się ze zwycięzcą drogą mailową w sprawie adresu do wysyłki nagrody. Jeżeli adres nie zostanie podany w ciągu 3 dni od wysłania przeze mnie maila do zwycięzcy, zostanie wybrana inna zwycięska odpowiedź    
  5. Aby wziąć udział w konkursie należy:
  • Pod tym postem zostawić adres e-mail oraz odpowiedź na pytanie konkursowe: Jakie jest Twoje najciekawsze postanowienie na Nowy Rok 2013?
  • Być obserwatorem bloga Filmowo-Książkowo
  • Na swoim blogu umieścić poniższy baner konkursowy:


6. Nie zastosowanie się do powyższych wymagań może zdyskwalifikować uczestnika konkursu oraz jego odpowiedź.



Czekam na Wasze odpowiedzi i życzę powodzenia!

14 komentarzy:

  1. życzę powodzenia uczestnikom - książkę już czytałam i dlatego nie biorę udziału. ciekawy konkurs.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgłaszam się! Bloga obserwuję,bannerek zaraz dodam email: mon.ika@onet.com.pl
    Odpowiedź na pytanie:

    Moim postanowieniem noworocznym jest nie tworzyć postanowień ^^. No, bo i po co ?! I tak, nigdy ich nie dotrzymuje i mam przez to wyrzuty sumienia. Że, niby w tym roku je dotrzymam? Ha! Kompletna bzdura! Nie udało się rok temu, 2 lata temu czy 3 lata temu to i w tym roku nic z tego.
    Wszystkie moje spontaniczne decyzje były strzałem w dziesiątkę i podniosły moją samo opinię. Założenie bloga, wyjazd na letni obóz za granicę, napisanie do wydawnictwa z prośbą o współpracę, zmiana celów- to wszystko wydarzyło się w poprzednim roku i ani jedna z tych rzeczy nie była zaplanowana.Wniosek, postanowienia noworoczne są nic niewarte i bez nich żyje mi się o niebo lepiej, dlatego postanowiłam sobie, że nie będę robić postanowień :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Postanowienia... Jedni wybierają trudne i ambitne, inni lekkie i przyjemne a niektórzy nie wybierają w ogóle. Szczerze mówiąc chyba w tym roku udało mi się znaleźć we wszystkich tych kategoriach. Z postanowieniami jest różnie, raz cieszysz się, że tak dobrze idzie ich realizacja, to znowu plujesz sobie w brodę, że w ogóle postanowiłaś cokolwiek postanowić.
    Dlatego w tym roku zrobiłam coś oryginalnego:
    Otóż, postanawiam, że nie będę niczego postanawiać, żeby nie złamać postanowienia :)

    patrycjakuchta@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgłaszam się. Bloga obserwuję jako marzenka03. Banner dodany. E-mail: emka1995@onet.pl
    Stosunek do postanowień jest różny. Jedni nie snują żadnych planów, inni przesadzając z ilością zamierzeń, skazują się na przegraną. Ja postanowienia noworoczne traktuję jako walkę z słomianym zapałem. Jako że jestem zapaloną czytelniczką, stawiam sobie nie lada poprzeczkę, czyli przeczytanie wszystkich pozycji, które BBC uznało za największe przeboje. Łączy to przyjemne z pożytecznym. Tyle wystarczy, bym mogła powiedzieć pod koniec bieżącego roku: Bitwa została wygrana. Słomiany zapał poległ. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książkę czytałam, ale innym życzę dobrej zabawy w związku z udziałem w konkursie.

    I ogromnie polecam film na podstawie książki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nick: Queen Dee
    Mail: my.books.1220@gmail.com
    Banner: Wstawiony
    Obserwator: Jestem
    Najciekawsze Noworoczne postanowienie: Wiele osób zastanawia się nad wyborem noworocznego postanowienia. Jedni ustawiają poprzeczkę nisko, inni wysoko. Każda, nawet jeśli słowne znaczenie jest takie same, różni się w oczach właściciela. Sama, bardzo szybko czytam. Jest to moja naturalna umiejętność. Po prostu pożeram książki i ich treść. Przeczytanie i przeżycie książki zajmuje mi średnio trzy, cztery dni, w ciągu których ją chłonę. Dlatego, moim czytelniczym postanowieniem roku 2013 jest przeczytać tyle książek ile mam wzrostu. Pokrywa się to z moją średnią ilością czytanych książek. Wyzwanie to obejmuje ilość książek nie ich grubość, czy popularne obecnie wyzwanie na stosik na naszą wysokość. Mam nadzieję, że uda mi się z tym wyzwaniem, oraz że inni też spełnią swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. e-mail: bookowinka@interia.pl

    Z okazji nowego roku postanowiłam sobie, że będę brać udział w możliwie najwiekszej ilości konkursów w których nagrodami są interesujące mnie książki. Mam nadzieję (niestety tego nie mogłam sobie postanowić) że szczęście będzie mi dopisywało i uda mi się coś wygrać :).
    I niniejszym właśnie to postanowienie realizuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Postanowiłam sobie na początku roku mądrze godzić pracę ze studiami, nie przeklinać, znaleźć czas na czytanie książek i napisanie własnej. Nie są to jakieś zaskakujące postanowienia, ale...
    1) praca tak mnie męczy, że potem ciężko znaleźć czas na naukę, czytanie i pisanie (a mam pozaczynanych kilka tworów)
    2) przeklinam gorzej niż szewc, wstyd, chłopcy się krzywią i męża nie znajdę jak powtarza mama ale nie wiem jak to zmienić... zawsze mi coś wyskoczy!
    3) mam zaległości w książkach do recenzji jeszcze z... 2011, na szczęście wydawnictwo o mnie zapomniało ale i tak mam ciężko na sumieniu...
    Dlatego muszę - po prostu muszę! - wejść w kolejny rok bez zaległości. Ba! Najlepiej po sesji dobrać się do książek i czytać, czytać... żeby nikt mnie nie oderwał :D Niczego więcej - no może uzbierać kasę na czytnik :)

    marta_kusz@wp.pl, obserwuję jako Soulmate

    OdpowiedzUsuń
  9. Postanowiłam, że będę szczęśliwa.
    Pozdrawiam serdecznie!
    scarlett13@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgłaszam się.
    Mój adres email to - zawsze.przy.mnie.stoj@gmail.pl
    A odpowiedź na pytanie... Nie da się właściwie nic postanowić, zaplanować, bo nasze życie jest zbyt skomplikowane. Ale jeśli mi się uda, to chcę być szczęśliwa. Cieszyć się z małych rzeczy, nie płakać nad błahostkami. Nie brać wszystkiego sobie do serca i być lepszym człowiekiem dla swoich bliskich. Chcę cieszyć się z tego, co daje mi życie codziennie, a w natłoku spraw tego nie doceniam. Nie chcę już kłamać, a jako, że jestem tegoroczną maturzystką, postanawiam sobie, że przygotuję się do niej właściwie i dam z siebie wszystko oraz pokażę wszystkim tym, którzy we mnie zwątpili, że jeszcze coś ze mnie będzie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oooo, widzę Łódzki Uszatek spodobał ci się :) Tez lubię przechodzić koło niego :D.
    Przyznaje się bez bicia, wlazłam tu, bo dowiedziałam się z lc o konkursie, a że nie miałam możliwości przeczytać ani jednej jego powieści, więc postanowiłam spróbować swoich sił.
    Moje postanowienie noworoczne? Z zeszłego roku nie za bardzo wyszło, więc w tym roku:
    a) wszystkie postanowienia będę realizować do końca
    b) będę systematyczna w tym co robię (bo niestety mam syndrom "na ostatnią chwilę")
    c) będę bardziej życzliwa i wyrozumiała dla ludzi (którzy chcą mnie przekonać, że racje mają, a tak naprawdę jej nie mają :P)
    d) ograniczyć słodycze! (oprócz czekolady! Czekolada = endorfinki ;))

    Obserwatorka jestem od jakiś 2-3 minut ;)
    Banner - za moment będzie.
    Pozdrawiam serdecznie i pozdrawiam! :)
    D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Guła zapomniałam o emailu: dzosefinn.91@gmail.com

      Usuń
  12. Zgłaszam się:
    magdalenardo@gmail.com

    Cóż ja mam tylko jedno postanowienie-marzenie, od kilku lat to samo. Co roku stojąc na balkonie o północy i wpatrując się w fajerwerki mówią sobie, że w tym roku się uda... zajść w ciążę i ją donosić. Niestety to, że ja sobie coś postanowię nie do końca jest zależne ode mnie :( Próbowałam wielu "wspomagaczy", by postanowienie się spełniło - pisałam je na kartce i chowałam pod poduszkę, pisałam list do "Losu" i paliłam czy wypowiadałam magiczne formułki.
    Mówi się "chcieć to móc", dlatego głupio wierzyłam, że jak sobie to postanowię to mój plan się ziści.
    Niestety 5 raz wymawiałam te same słowa w rozświetlone fajerwerkami niebo.
    Realizacja postanowień noworocznych nie zawsze jest od nas zależna.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo chciałabym przeczytać tą książkę, ale jakoś niespecjalnie lubię postanowienia. Może dlatego, że tak trudno mi je dotrzymać...

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...