Zanim na dobre rozpiszę się o ostatnio przeczytanych książkach i obejrzanych filmach, chciałabym się pochwalić ostatnimi zdobyczami książkowymi. Muszę przyznać, że kiedy patrzę na ten stos, od razu robi mi się cieplej na sercu. A to wszystko dzięki takim książkom jak:
Odruch serca Toni Morrison
Po przeczytaniu Suli nabrałam wielkiej ochoty na kolejną książkę Noblistki.
Podróż Bena Doris Lessing.
Nie miałam jeszcze możliwości zapoznania się z twórczością tej pisarki, a że biorę udział w Wyzwaniu z literą w tle, postanowiłam upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.
Kobiety z miasta Salta Elsa Drucaroff
Kiedyś przeczytałam kilka słów o tej książce i od razu zapragnęłam ją mieć. Później o niej zapomniałam, aby w końcu natknąć się na nią całkiem przypadkiem. I oczywiście kupić.
Kochanie, zabiłam nasze koty Dorota Masłowska
Pożyczona i od razu przeczytana. Wkrótce recenzja.
Drood Dan Simmons
Egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa MAG. Radość :)
Odruch serca, Kobiety z miasta Salta oraz Podróż Bena nabyłam po bardzo okazyjnej cenie w nowo odkrytej księgarni.

kurcze tytuły, których nie kojarze
OdpowiedzUsuńTym razem nic dla mnie...
OdpowiedzUsuńMoże Dan Simmons, ale to jeszcze nie jest do końca przemyślany wybór.
OdpowiedzUsuńCiekawe tytuły :) Podebrałabym Ci chętnie Toni Morrison.
OdpowiedzUsuńMiłego czytania! :)
Zainteresowała mnie powieść Pani Masłowskiej.
OdpowiedzUsuńMasłowską polecam, naprawdę dobrze się bawiłam przy tej lekturze.
Usuń