środa, 5 września 2012

Wiedeń

Chciałabym usprawiedliwić moją nieobecność w blogosferze. Byłam Wiedniu na kilka dni. Tak, tak, w Wiedniu- mieście Klimta, Mozarta, Straussa. Miejscu z niesamowitą historią, bajecznym klimatem oraz uśmiechniętymi ludźmi. Idylla? Zobaczcie sami:


Secesję widać na każdym kroku.


A "Pocałunek" Klimta to wizytówka Wiednia. 


Stadtpark- najbardziej urokliwy park miejski w jakim byłam do tej pory. 
Czy warto dodawać, że znajduje się w nim złoty posąg Straussa Syna?


Miasto kompozytorów- tutaj pomnik Beethovena.


Wiedeńczycy nadal pamiętają o Sisi.


Wiedeń o zmierzchu. To miasto nigdy nie zasypia.

Moja wyprawa trwała tylko kilka dni, ale Wiedeń to miasto, do którego po prostu chce się wracać. 

1 komentarz:

  1. Hej, witaj. Może trochę nie na temat, ale chciałam Ci podziękować za rekomendacje, które pozostawiłaś pod postem o "Ceremony" - o ile Erdrich miałam w swoich wishlistach, to o Pauli Gunn Allen dopiero od Ciebie usłyszałam i chętnie się za nią rozejrzę. To niesamowite, że pisałaś pracę mgr o "Ceremony", jeśli miałabym wybierać książki, które chciałabym "rozebrać na części pierwsze" to właśnie ten tytuł znalazł by się na mojej liście. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...