wtorek, 21 maja 2013

Serialowo: Desperate Romantics

Chciałabym zabrać Was w świat niesamowity. Świat artystów, poetów, ciasnych karczm, przestronnych salonów. Świat piękna, duszy, magnetyzmu. Świat pokus, obietnic bez pokrycia, zdrad i kłamstw. Witajcie w świecie Prerafaelitów!

Bractwo Prerafaelitów (ang. The Pre-Raphaelite Brotherhood) powstało w 1848 roku w Londynie. Jego założycielami byli Dante Gabriel Rossetti, William Holman Hunt oraz John Everett Millais. O ich losach traktuje miniserial BBC Desperate Romantics. 




Sztuka, którą reprezentowali Prerafaelici jest w serialu wątkiem pobocznym. Twórcy skupili się na relacjach, w które wchodzili główni bohaterowie, niejednokrotnie raniąc siebie nawzajem. Każdej z postaci nadano bardzo wyraźne cechy, które czynią ich charakterystycznymi i godnymi uwagi. Postacią, która gra główne skrzypce w Bractwie jest bez wątpienia Rossetti, portretowany w serialu przez Aidana Turnera.



Rossetii jest postacią bardzo magnetyczną, typowym samcem alfa, który wykorzystuje swój urok osobisty, aby wpłynąć na otoczenie. Świadomość  że kobieta należy do kogoś innego, czyniło ją w jego oczach jeszcze bardziej atrakcyjną. Przez tą "skłonność" Rossetti nie potrafił zrozumieć, że jedyna kobieta jego życia przez cały czas stała u jego boku. Kiedy w końcu docenił ten fakt było już niestety za późno.

Postać Rossettiego ukazana jest w mało przychylnym świetle. Jego usilne próby zwrócenia uwagi wybitnego krytyka sztuki Johna Ruskina oraz brak finansowej stabilności, pchały go do różnych, czasem zaskakujących i dwuznacznych moralnie decyzji. Jako artysta Rossetti doświadczał wzlotów i upadków, okresów wyjątkowej inspiracji, a także dni pełnych twórczej pustki. Najważniejszą muzą była kochanka, a później żona, Elisabeth Siddal. Ta główna postać kobieca nadaje bieg wydarzeniom w Desperate Romantics.


Lizzie została przedstawiona członkom Bractwa przez Freda Waltersa. Najpierw pozowała dla Hunta i Millais'a, później stała się muzą Rossettiego. Ich uczucie było namiętne i burzliwe. Dla Siddal związek z Rossettim był sposobem wyrwania się z rodzinnego domu oraz drogą do spełnienia swoich artystycznych aspiracji. Lizzie zaczęła rysować, a wszystkie jej prace wykupił John Ruskin, który stał się jej nauczycielem i mentorem, co wzbudziło niemałą zazdrość w Rossettim. Dante poczuł się w pewien sposób zagrożony utalentowaną kochanką. W czasie kiedy Lizzie ćwiczyła swój artystyczny warsztat, Rossetti zaczął  szukać inspiracji do swojej twórczości w ramionach innych kobiet. Lizzie była w stanie wybaczyć mu wszystko, ale nie uchroniło jej to przed tragicznym końcem. 

Amy Manson, która wcieliła się w rolę Siddal ukazała ją jako kobietę pełna pasji, szaleńczo zakochaną, ale też pragnącą czegoś więcej, niż tylko bycia czyjąś muzą. Siddal przez swoje zachowanie łamie pewne stereotypy i wykracza poza role narzucone kobiecie epoki wiktoriańskiej.


Fred Walters (Sam Crane), dziennikarz, który nie miał nic wspólnego ze sztuką stał się narratorem opowieści o Prerafaelitach. Jako osoba postronna widział i wiedział dużo więcej, niż sami członkowie Bractwa, ale przez to był także obciążany sekretami, których nie chciał znać. Często pośredniczył między Braćmi i rozwiązywał konflikty. Traktowany jako lojalny przyjaciel przez mężczyzn, jak i przez kobiety pozostawał zawsze na drugim planie. Jego szczęście osobiste wiązało się wyłącznie z postacią Lizzie, która niestety nie odwzajemniała jego uczuć. Fred skrycie w niej zakochany musiał biernie przyglądać się miłości, którą dziewczyna zaczęła darzyć Rossettiego.


Kolejnym związkiem, który możemy nazwać toksycznym jest związek Williama Hunta (Rafe Spall) i Annie Miller (Jennie Jacques). Hunt jako ten najbardziej religijny z całego Bractwa skutecznie zwalczał targane nim pokusy, dopóki nie spotkał prostytutki Annie Miller. Ona wprowadziła go w świat cielesnych rozkoszy, ale także zainspirowała go do walki o jej godność. Próbował uczynić z niej damę i odciąć od haniebnej przeszłości. Przez cały serial związek Hunta i Annie przechodzi liczne perturbacje, ale czy oznacza to dla nich szczęśliwy finał?


Postacią w moim odczuciu najbardziej pozytywną jest John Everett Millais, grany  przez Samuela Barnetta. Millais jest tym najbardziej spełnionym z całego Bractwa. Jako pierwszy uzyskał patronat Johna Ruskina, jego obrazy znalazły nabywców, a on sam stał się członkiem Akademii Krolewskiej. Jego przyjaźń z Ruskinem dała mu o wiele więcej: Effie (Zoe Tapper), żonę wybitnego krytyka. Skomplikowane relacje między Ruskinem a Effie zasługują na osobnego posta. Warto tylko wspomnieć, że związek Effie i Millais'a, chyba jako jedyny w całym serialu jest związkiem udanym.



A co ze sztuką? Pomiędzy kolejnymi kłótniami  zdradami, miłosnymi wyznaniami jesteśmy świadkami powstawania wybitnych dzieł Prerafaelitów. Ofelia oraz Rozkaz uwolnienia Millais'a, Beata Beatrix Rossettiego, Kozioł ofiarny oraz Przebudzenie sumienia Hunta. Te i wiele innych dzieł twórcy Desperate Romantics starali się przemycić na mały ekran i udało im się to zrobić stanowczo, ale dyskretnie. 

Musimy pamiętać o tym, że Desperate Romantics to nic innego jak ekranowa fikcja, bazująca na historii prawdziwych artystów, których życie zwykle jest nietuzinkowe. Ten miniserial można przyrównać do sztuki Prerafaelitów. Oryginalny i intrygujący, ale też nie każdemu się spodoba. Dla mnie strzał w dziesiątkę!


Zdjęcia pochodzą ze stron:
www.spoilertv.co.uk
www.imdb.com

Moja ocena: 8/10

Tytuł: Desperate Romantics
6 odcinków: 1 sezon
Premiera: Lipiec 21, 2009 na BBC Two
Reżyseria: Paul Gay, Diarmuid Lawrence
Wystepują: Aidan Turner, Rafe Spall, Sam Crane, Samuel Barnett
Gatunek: Dramat, kostiumowy



niedziela, 12 maja 2013

Filmowo: marzec

Tytuł: Gangster
Tytuł oryginalny: Lawless
Reżyseria: John Hillcoat
Występują: Shia LeBeouf, Jessica Chastain
Kalendarz: 04.03.2013

Moja ocena: 8/10

Bardzo lubię czasy prohibicji w Stanach, a Gangster idealnie oddaje klimat tamtego okresu. Scenografia, kostiumy i muzyka pozwala wczuć się klimat małego miasteczka, którego niezaprzeczalnymi królami są bracia Bondurant. Każdy z nich jest inny, ale braterska miłość pozwala im przejść przez najtrudniejsze chwile.
Na uwagę zasługują oczywiście odtwórcy głównych ról: Shia LeBeouf, Jessica Chastain i Guy Pearce, którego rola odbiega od zwykle granych przez niego postaci. Bardzo dobre, mocne kino z dobrym scenariuszem. Nie tylko dla facetów. 


Tytuł: Artysta
Tytuł oryginalny: The Artist
Reżyseria: Michel Hazanavicius
Występują: Jean Dujardin, Bérénice Bejo
Kalendarz: 08.03.2013

Moja ocena: 7/10

Kto jeszcze pamięta filmy z okresu kina niemego? Czarno białe, z muzyką na żywo, gdzie aktor musiał grać całym sobą, aby poruszyć publiczność. Artysta to taki współczesny niemy film. Dla mnie pomysł rewelacyjny, ale obawiałam się jak może zostać odebrany. Jednak moje obawy były bezpodstawne, gdyż Oskary jakie zdobył świadczą o tym, że taki film był potrzebny. Inny od reszty, bardzo ekspresyjny, z romantyczną historią w tle. Odtwórca głównej roli wpasował się w nią idealnie.
Oglądanie Artysty jest na pewno ciekawym doświadczeniem dla współczesnego widza, przyzwyczajonego do natłoku kolorów i dźwięków. Myślę, że warto.



Tytuł: Saga "Zmierzch": Przed Świtem. Część 2
Tytuł oryginalny: The Twilight Saga: Breaking Dawn. Part 2
Reżyseria: Bill Condon
Występują: Kristen Stewart, Robert Pattison
Kalendarz: 14.03.2013

Moja ocena: 2/10

Nie jestem fanką Sagi, ale z czystej powinności kinomanki obejrzałam wszystkie części. Żadna z nich mi się specjalnie nie podobała, ale mogę śmiało powiedzieć, że ostatnia część jest dla mnie częścią najsłabszą. W pewnych momentach już nie wiedziałam, czy mam śmiać się czy płakać nad poziomem scenariusza, gry aktorskiej i efektów specjalnych. Strata czasu...


Tytuł: Wszystko o Stevenie
Tytuł oryginalny: All about Steve
Reżyseria: Phil Traill
Występują: Sandra Bullock, Bradley Cooper
Kalendarz: 13.03.2013

Moja ocena: 4/10

"Każdy wie, że Sandy B. zawsze daje radę". Tak samo jak Raj z The Big Bang Theory, także jestem fanką Sandry Bullock. Ta kobieta po prostu ma w sobie coś, za co kochają ją faceci, żony tych facetów, a nawet ich dzieci. Bullock udowodniła, że w tym samym roku może dostać Oscara i Złota Malinę. Ta pierwsza nagroda, za Wielkiego Mike'a (recenzja tutaj), a Malina za Wszystko o Stevenie. W tym ostatnim Sandy jest może bardziej irytująca, niż sympatyczna, ale myślę, że twórcy komedyjki, którą jest Wszytsko o Stevenie nie mierzyli zbyt wysoko. Bullock można wybaczyć nawet najdrobniejsze potknięcia, a czasem z politowaniem pokręcić głową nad przygodami jej bohaterki, dzielnej autorki krzyżówek.



Tytuł: Życie Pi
Tytuł oryginalny: The Life of Pi
Reżyseria: Ang Lee
Występują: Suraj Sharma, Irrfan Khan
Kalendarz: 15.03.2013

Moja ocena: 6/10

Historia rozbitka, który dryfuje na łodzi z tygrysem jako jedynym kompanem od razu mnie zaintrygowała. Chciałam obejrzeć film i przeczytać powieść. Jednak po seansie Życia Pi moje podejście nieco się zmieniło. Film jest piękny pod względem wizualnym i duchowym. Jednak nie przemówił do mnie na tyle, abym mogła ocenić go wyżej, niż na dobry. Nielinearna narracja zaburzała spójność opowieści, a filozoficzne wywody głównego bohatera przeszkadzały w odbiorze całości.





piątek, 10 maja 2013

"Koniec człowieczeństwa" C. S. Lewis

C. S. Lewis zawsze kojarzył mi się z serią Opowieści z Narni, jako twórca jednego z moich ulubionych bohaterów, czyli lwa Aslana. Jednak jego rozprawa Koniec człowieczeństwa nie ma nic wspólnego z powieścią dla młodzieży. Autor zabiera nas w filozoficzną podróż wgłąb ludzkiej moralności.

Pierwszy z trzech esejów, które składają się na Koniec człowieczeństwa, opowiada o Wielkoduszności, głównym uczuciu, które pozwala każdemu człowiekowi wypośrodkować pomiędzy emocjami a intelektem. Lewis w tej części krytykuje Ludzi bez torsów, którzy ze względu na współczesne czasy zostali tej cechy pozbawieni. Dwie kolejne rozprawy, Droga oraz Koniec człowieczeństwa traktują o uniwersalnym kodzie moralnym, nazwanym przez Lewisa Tao. Autor przedstawia podstawowe instynkty, które kierują człowiekiem oraz analizuje jego związek z Naturą.

Książka Lewisa jest lekturą wymagającą. Czytelnikowi niedoświadczonemu w filozoficznych zagadnieniach czasem może być ciężko odgadnąć intencje autora żonglującego nazwiskami wielkich filozofów czy hasłami niektórych prądów myślowych  Jednak autor wyszedł naprzeciw niedoświadczonemu w tym temacie laikowi i okrasił swój wywód licznymi przykładami i cytatami. Lewis stworzył coś w rodzaju kompilacji idei na temat zagadnienia "co znaczy być człowiekiem". Udowodnił, że każda religia, kultura i grupa ludzi kieruje się tymi samymi wartościami. Jedno z przykazań chrześcijańskich "nie zabijaj" jest tak samo aktualne dla współczesnych katolików, jak i dla starożytnych Egipcjan.

Pomimo, że Koniec człowieczeństwa powstał w latach czterdziestych XX wieku, dzięki swojej aktualności trafi także do współczesnych czytelników. W tym ponadczasowym traktacie, każdy niezależnie od profesji i wyznania znajdzie coś dla siebie. Każdy człowiek jest inny, ale to co nas łączy to podstawowy kodeks wartości.  Tylko od nas zależy koniec człowieczeństwa.


Moja ocena: 7/10

Tytuł: Koniec człowieczeństwa
Tytuł oryginalny: The Abolition of Man
Autor: Clive Staples Lewis
Ilość stron: 123
Wydawnictwo: Esprit, 2013



Za książkę bardzo dziękuję Wydawnictwu Esprit!



MAG po raz drugi


20 ebooków na XX-lecie Wydawnictwa Mag

Taka akcja towarzyszy IV Warszawskim Targom Książki z okazji obchodów XX lecia Wydawnictwa Mag. Wspólnie z internetową księgarnią Nexto.pl  Wydawnictwo Mag udostępnia wszystkim odwiedzającym Targi Czytelnikom bezpłatnie 20 swoich ebooków. Każdy odwiedzający Targi wraz z biletem otrzyma kod uprawniający do bezpłatnego pobrania powieści Gwiezdny Pył Neila Gaimana oraz Kamiennej ćmy Pawła Matuszka. Pozostałe 18 tytułów to: seria Charlaine Harris o Sookie Stackhouse, seria Dary Anioła Cassandry Clare, Upadli - Karen Moning, Z mgły zrodzony, Bohater Wieków i Studnia wstąpienia Brandona Sandersona oraz nominowany do nagrody Bookera Atlas Chmur Davida Mitchella. 


Jeszcze więcej wampirów, jeszcze więcej przygód, jeszcze więcej erotyki w nowym tomie o Sookie Stackhouse, który ukazuje się 8 maja br.



Do Bon Temps przybył właśnie Felipe de Castro, wampirzy król Luizjany (a także władca Arkansas i Nevady). Na pewno nie jest to najlepsza pora na znalezienie zwłok – zwłaszcza zwłok na frontowym dziedzińcu przed domem Erica, szczególnie, że ciało należy do kobiety, której krew Eric dopiero co ssał. Tajemnicę morderstwa próbują rozwikłać Sookie i Bill, który jest oficjalnym śledczym Piątej Strefy...
Książce towarzyszy ebook Pułapka na martwego dostępny na WWW.ksiazki.pl dostępny od 8 maja 2013

Seria o Sookie Stackhouse stała się podstawą do kultowego serialu Czysta Krew emitowanego w Polsce od lutego 2009 na kanale HBO. Twórcą serialu jest laureat Oscara Alan Ball, zdobywca nagrody Emmy, Oscara za "American Beauty" i pomysłodawca kultowej produkcji "Sześć stóp pod ziemią". Serial osiągnął gigantyczny sukces i otrzymał dwie nominacje do Złotych Globów. Pierwszy sezon przyciągnął 3,7 miliona widzów i zapowiada się, że będzie najlepiej oglądany serialem HBO również w Polsce. Serial emitowany jest w ponad 10 krajach świata.
Prawa autorskie do serii książek Charlaine Harris o Sookie Stackhouse sprzedano do ponad 20 krajów. Seria liczy 13 tomów i jeden zbiór opowiadań.

Patronat: Wirtualna Polska, CZWÓRKA
Tytuł: Pułapka na martwego
Autor:   Charlaine Harris
Tłumaczenie:     Ewa Wojtczak
Data wydania: 8 maja 2013
ISBN: 978-83-7480-299-4          
l. stron:392
format: 150X225
cena detaliczna z VAT:35,00
seria:    Sookie Stackhouse
tom: 12





wtorek, 7 maja 2013

Informacja od Wydawnictwa MAG




Wydawnictwo Mag ma dla miłośników fantastyki miłą informację, a mianowicie: od dnia 8 maja do 4 czerwca, w salonach EMPiK-u, przy zakupie książek autorstwa Cassandry Clare (seria Dary Anioła, Diabelskie maszyny), Charlaine Harris (Czysta krew) i Lauren Kate (seria Upadli) drugi egzemplarz kupujący  otrzyma gratis. 
Klient kupuje 2 książki w cenie jednej!

sobota, 20 kwietnia 2013

Top 10 -ulubione gwiazdy kina


Top 10 to akcja, przy okazji której na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - wypatruj nowych tematów.

Dziś przyszła pora na... ulubione gwiazdy kina!


Ranking jest jak najbardziej subiektywny i dotyczy jedynie aktorów płci męskiej. Pod każdym z nich umieściłam tytuły filmów, za które danego aktora cenię. A Wy kogo byście wybrali w tym rankingu?



Johnny Depp

Beksa
Edward Nożycoręki
Jeździec bez głowy

Gary Oldman

Dracula
Leon Zawodowiec
Szkarłatna litera

Heath Ledger

Tajemnica Brokeback  Mountain
Zjadacz grzechów
Mroczny rycerz




Liam Neeson

Michael Collins
Światło w mroku
Nell


Ryan Gosling

Blue Valentine
Fanatyk
Szkolny chwyt


Ben Barnes

Bigga than Ben
Dorian Gray
Wojna domowa



James McAvoy

Pokuta
Penelope
Ostatni król Szkocji


Marcin Dorociński

Ogród Luizy
Boisko bezdomnych
Rewers



Cillian Murphy

Śniadanie na Plutonie
Wiatr buszujący w jęczmieniu
Dziewczyna z perłą


Leonardo DiCaprio

Chłopięcy świat
Incepcja
Gangi Nowego Jorku


środa, 17 kwietnia 2013

55 książek


Postanowiłam zmierzyć się z zabawą , która ostatnio krąży w blogosferze. I oto moje odpowiedzi:

10 książek, które bardzo mi się spodobały
  • The Night Wanderer Drew Hayden Taylor
  • Bóg rzeczy małych Arundhati Roy
  • Ceremony Leslie M. Silko
  • Czułość wilków Stef Penney
  • Niesamowita słowiańszczyzna Maria Janion
  • Biegnąca z wilkami C.P. Estes
  • Władca pierścieni J. R. R. Tolkien
  • Czekolada Joanne Harris 
  • Kochanie, zabiłam nasze koty Dorota Masłowska
  • Drood Dan Simmons

9 książek, które mniej mi się podobały
  • Wieczór Susan Minot
  • Pigafetta Felicitas Hoppe
  • Ksiega innych ludzi Zadie Smith
  • Krzesło do krępowania Kathryn Harrison
  • Słońce też wschodzi Ernest Hemingway
  • Pan Ibrahim i kwiety Koranu E. E. Schmitt
  • Rubinowe czółenka Joanne Harris 
  • Kradzione róże Anna Łacina
  • Mechanizm serca Mathias Malzieu

8 blogów, które najchętniej czytam

7 książek, które chcę przeczytać
  • Cień kruczych skrzydeł Garth Stein
  • Gwiezdny pył Neil Gaiman
  • Kupiliśmy zoo Benjamin Mee
  • Ostatnia kobieta wyrocznia Kei Miller
  • Papuga Flauberta Julian Barnes
  • Skąd wieje wiatr Maja Margasińska
  • Klub filmowy David Gilmour

6 powodów, żeby sięgnąć po książkę
  • Każdy powód jest dobry :)

5 powodów, żeby nie sięgnąć po książkę
  • Brak czasu
  • Nie odpowiada nam gatunek literacki, np. kryminał, romans
  • Brak karty bibliotecznej :)
  • Zbyt wysoka cena
  • Przytłaczająca ilość stron, chociaż ten powód rzadko kiedy do mnie przemawia

4 miejsca, w których najlepiej się czyta
  • W tramwaju/pociagu/autobusie- ogólnie w środkach publicznego transportu
  • Na balkonie
  • W wygodnym fotelu
  • Na wykładach - to jeszcze z czasów studenckich

3 autorów, na których nowe książki czeka się zawsze za długo
  • Zadie Smith
  • Elsa Drucaroff
  • Marina Lewycka

2 dobre ekranizacje
  • Władca pierścieni
  • Potop

1 autor niesłusznie zapomniany
  • Marek Hłasko




piątek, 12 kwietnia 2013

"Baczyński"


Jak napisać recenzję filmu takiego jak Baczyński i nie wplątać się w meandry patosu i wielkich słów. Wojna oraz Powstanie Warszawskie to temat nadal żywy w polskim kinie, ale zarazem temat niewdzięczny. Każda próba nawiązania do niego wiąże się zwykle z falą skrajnych opinii, od tych bardziej pochlebnych, po te czysto krytyczne. Na szczęście twórcy Baczyńskiego znaleźli indywidualny sposób w podejściu do tego trudnego zagadnienia i ukazali życie wielkiego polskiego poety z ciekawej, artystycznej perspektywy. 

Film Kordiana Piwowarskiego ogromnie mnie poruszył. W jego przypadku minimum środków pozwoliło osiągnąć maksymalny efekt. Słysząc słowa wierszy Baczyńskiego, czytanych przez młodych Polaków podczas jubileuszu jego 90 urodzin, które przeplatają się z pięknymi, artystycznymi zdjęciami, widz dokładnie wie, co czują bohaterowie. W filmie samych dialogów jest mało, przez to nie pada na ekranie ani jedno zbędne słowo, a film czuje się wszystkimi zmysłami. Dodajmy do tego świetnego Kościukiewicza i mamy małe arcydzieło.

Film ma też duże walory edukacyjne. Ten fabularyzowany dokument świetnie by się sprawdził jako pomoc dydaktyczna na lekcjach historii oraz języka polskiego. Pojawiają się daty, nazwiska, archiwalne zdjęcia i oryginalne nagrania z czasów wojny. Wszystko podane w sposób bardzo kompaktowy i przystępny. Takie filmy lepiej zapadają w pamięci, niż opisy z niejednego podręcznika.

Jeden z krytyków nazwał konwencję Baczyńskiego naftalinową *. Myślę, że jest to bardzo trafne określenie  które z powodzeniem możemy odnieść do wszystkich filmów toczących się w czasach wojennych. Jednak, jeśli chodzi o Kościukiewicza  który rzekomo się w tej konwencji nie odnajduje, muszę się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Młody aktor, tak jak i pozostali, szczególnie Katarzyna Zawadzka odnaleźli się w tej oprawie znakomicie, tworząc pełnowymiarowe postaci. Biorąc pod uwagę fakt, że film trwa 70 minut myślę, że twórcom Baczyńskiego należą się słowa pochwały.

Tytuł: Baczyński
Reżyseria: Kordian Piwowarski
Występują: Mateusz Kościukiewicz, Katarzyna Zawadzka
Premiera polska: 15.03.2013
Kalendarz: 07.04.2013

Moja ocena: 9/10


*Recenzja Michała Walkiewicza Arkusz poetycki

A na koniec piękna interpretacja wiersza Baczyńskiego Pieśń o szczęściu w wykonaniu Czesława Mozila i Meli Koteluk. Cały czas mam ochotę włączać przycisk "odtwórz ponownie". 




Zapraszam do lektury powyższej recenzji także w języku angielskim

niedziela, 7 kwietnia 2013

Filmowo: luty

Nadal uzupełniam zaległości. Post na temat filmów w lutym nie będzie długi, bo obejrzałam zaledwie dwa. W porównaniu z miesiącem poprzednim to naprawdę niewiele. Ale przyjmijmy, że w tym temacie, tak jak w wielu innych, liczy się jakość, a nie ilość. Chociaż muszę przyznać, że żaden z tych filmów nie powalił mnie na kolana.


Tytuł: Kochankowie z księżyca
Tytuł oryginalny: Moonrise Kingdom
Reżyseria: Wes Anderson
Występują: Bruce Willis, Edward Norton, Bill Murray, Frances McDormand
Kalendarz: 08.02.2013

Moja ocena: 5/10

Kochankowie z księżyca to film nietypowy. Utrzymany w specyficznej konwencji retro opowiada o wspólnej ucieczce dwójki dojrzewających dzieciaków, którzy się w sobie zakochali. To wydarzenie porusza całe miasto, a nawet Opiekę Społeczną (Tilda Swinton- trudno jej nie uwierzyć, kiedy mówi, że to ona jest Opieką Społeczną). Historia ta została ciekawie opowiedziana, dzięki interesującym ujęciom i nielinearnej narracji. Jedną z głównych ról gra niewątpliwie muzyka. Ale nadal nie jestem pewna czy nie mieliśmy tu do czynienia z pewnym przerostem formy nad treścią, bo widz na pewno zapamięta niektóre obrazki z filmu, ale nie będzie już pamiętał, co one przedstawiały.




Tytuł: Dziennik zakrapiany rumem
Tytuł oryginalny: The Rum Diary
Reżyseria: Bruce Robinson
Występują: Johnny Depp, Aaron Eckhart
Kalendarz: 23.02.2013

Moja ocena: 3/10

Mając w pamięci Johnnego Deppa, który w postać Huntera S. Thompsona wcielił się już w filmie Fear and Loathing in Las Vegas (cudownie przetłumaczonym na Las Vegas Parano...), spodziewałam się po Dzienniku zupełnie innego kina. W Las Vegas była ostra jazda na narkotykowym haju przeplatana dyskusjami na temat życia i śmierci  a nawet pojawił się cytat z Moby Dick'a! Dziennik okazał się być nudnawym filmidłem, tak naprawdę o niczym, gdzie emocje u widza, tak jak i na ekranie są bliskie zeru. Jednak Depp w każdym filmie, i tu podkreślam w każdym jest świetny, a z byle jakiej roli zrobi małe arcydzieło. W tym przypadku nie udało się ani jedno, ani drugie.



sobota, 6 kwietnia 2013

"Szaleństwo modlitwy" Matt Woodley

Modlitwa jest czynnością bardzo osobistą. Każdy ma swój własny sposób komunikacji z Bogiem. Jedni rozmawiają z nim tak, jak zostali nauczeni tego w domu i na lekcjach religii- przez wyuczone na pamięć formułki. Inni starają się do modlitwy wprowadzić coś od siebie, czyli emocje, pragnienia, potrzeby. Jednak czy jest jedna forma modlitwy, która najbardziej Bogu odpowiada? I co najważniejsze: czy wybrany przez nas sposób sprawi, że Bóg na wysłucha?

Matt Woodley w książce Szaleństwo modlitwy stara się przybliżyć nam wszystkie możliwe sposoby komunikacji z Bogiem: lamentację, kłótnię, modlitwę zbiorową czy indywidualną, kontemplacyjną, a nawet niebezpieczną. Za tymi oraz wieloma innymi formami stoją historie z życia autora, który jest także pastorem i opowiada o życiu swojej wspólnoty, która jak każda inna, pełna jest ludzi wątpiących i zagubionych. W niektórych przypadkach to właśnie modlitwa pomogła odnaleźć właściwą drogę. Woodley przywołuje także wydarzenia biblijne, aby znaleźć poparcie swoich hipotez. Wiele opowieści zapada w pamięć, tak jak ta o konflikcie dwóch sióstr Marty i Marii, czy o Abrahamie, który z Bogiem się po prostu kłócił. Te i wiele innych przykładów możemy śmiało skonfrontować ze swoim życiem. Czy w naszych relacjach z Bogiem bliższa nam jest postawa zaradnej, energicznej Marty czy spokojnej Marii, która potrafi wszystko rzucić, aby wysłuchać Słowa Bożego, a tym samym wsłuchać się w siebie? Czy tak jak Abraham potrafimy prosić Boga, ale także wymagać i przeciwstawiać się jego woli?

Paradoksalnie książka Woodley’a nie traktuje tylko o samej modlitwie. W Szaleństwie autor, zawarł prostą życiową mądrość. Proponuje unikać pogoni za pieniądzem, zatrzymać się w codziennej bieganinie oraz pomagać innym. Wszystkie te rady stanowią istotę jasnego przesłania. To, co nas otacza jest Jego dziełem. On decyduje o tym, co jest dla nas dobre chociaż nam może się wydawać, że nasze prośby nie zostały wysłuchane. W tym szaleństwie jest metoda. Żadna modlitwa nie pozostaje bez odpowiedzi. 

Moja ocena: 6/10

Tytuł: Szaleństwo modlitwy
Tytuł oryginalny: The Folly of Prayer
Autor: Matt Woodley
Ilość stron: 268
Wydawnictwo: Esprit, 2013




Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Esprit!


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...