Dzisiaj Animowane wtorki krótkie, acz treściwe. Chciałam przybliżyć Wam twórczość kontrowersyjnej artystki Marioli Brillowskiej, którą spotkałam na Animatorze 2009.
„Ruski make-up. Ruski perfum. Ruski make-up. Ruska rewolucja!”- to hasła z filmu Marioli Brillowskiej, polsko-niemieckiej artystki z Hamburga. Ruski make-up (2008) opowiada o tym, co działo się w Europie od czasów rewolucji francuskiej.
Jednak film, który uzyskał największe uznanie krytyków to Grabowski. Dom życia (1990)- opowieść o polskim emigrancie, który w Niemczech spełnił swoje marzenie i został grabarzem. Brillowska przyznaje, że na tym filmie dopiero uczyła się animacji i była zaskoczona, kiedy krytycy przyznali jej główną nagrodę na festiwalu w Oberhausen. Publiczność była mniej zachwycona. Bo filmy Brillowskiej mogą wzbudzać skrajne emocje. Artystka oscyluje gdzieś pomiędzy kiczem, prowokacją, obscenicznością i niesmakiem. Ale równocześnie porusza takie tematy jak emigracja (Grabowski), wpływ techniki i mediów na życie codzienne (Komórkowy przepis) czy miejsce seksu we współczesnym świecie (Porno Karaoke International).
Co sądzicie o jej twórczości?
Jeżeli chcielibyście zobaczyć więcej filmów jej autorstwa, polecam stronę www.mariolabrillowska.org

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz