czwartek, 26 stycznia 2012

"Ale jestem skomplikowany..."

Kino Nowej Zelandii nie należy do tych najpopularniejszych, zwłaszcza kiedy nie reżyseruje Jane Campion czy Peter Jackson.
A kino tworzone przez rdzennych mieszkańców tej zielonej wyspy nadal uważane jest za co najmniej egzotyczne. Film Orzeł kontra rekin to niesamowita perełka, która powinna zachęcić wszystkich do odkrywania nowozelandzkiego kina.

Reżyserem jest Taika Waititi, twórca Maoryskiego pochodzenia, który stworzył bardzo zabawną i ciepłą historię. Bohaterami są Lily (Loren Horsley) i Jarrod (Jemaine Clement), dwoje outsiderów, którzy pewnego wieczora spotykają się na imprezie: on przebrany za orła, ona za rekina. Nie zdają sobie sprawy, że to spotkanie wywróci im życie do góry nogami. I jeszcze paru innym osobom...

Orzeł kontra rekin to film bardzo pozytywny, który pod przykrywką czasem dziwacznych i zabawnych sytuacji skrywa głęboką życiową mądrość. A czego ona dotyczy? Przekonajcie się sami!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...